Pod tym adresem dostępne są tylko starsze posty publikowane przed przenosinami strony.
Remis goni remis, czyli wtorkowy wieczór Ligi Mistrzów z grupą E
Podopieczni trenera Mauricio Pochettino na wyjeździe bezbramkowo zremisowali z Bayerem Leverkusen w trzeciej kolejce Ligi Mistrzów.
Przed spotkaniem nic nie wskazywało na tak nudny pojedynek. Pierwszy kwadrans gry upłynął bardzo wolno. Aktywniejsi w drugiej części pierwszej połowy wydawali się gospodarze, ale wciąż brakowało celnych strzałów. W 41. minucie miała miejsce dość ciekawa (jeżeli tak można powiedzieć) akcja Kogutów. W rozegranie ich akcji włączył się... sędzia Cakir, który nie był za bardzo skoncentrowany (zresztą trudno mu się dziwić).
Wydawać by się mogło, że po przerwie będzie ciekawiej. Chyba niewiele ;) W 48. minucie można było myśleć, że gospodarze w końcu wyjdą na prowadzenie. Niestety tak się nie stało. Po akcji oskrzydlającej do piłki doszedł Javier Hernandez i wszyscy mieli wrażenie, że Lloris wybił futbolówkę zza linii bramkowej. Powtórki pokazały, że turecki arbiter słusznie nie uznał gola. Do szczęścia Aptekarzom zabrakło kilku centymetrów. Pod koniec spotkania przebudzili się goście, jednak na nic to się zdało. Obie drużyny były zmęczone i nie potrafiły zaskoczyć defensywy rywala. Będąc kibicem któregoś z zespołów nawet nie oglądała byśmy tego meczu do końca.
Bayer Leverkusen 0:0 Tottenham
Składy:
Bayer: Leno, Bender (74' Jedvaj), Tah, Toprak, Henrichs, Mehmedi, Aranguiz, Kampl, Calhanoglu (46' Baumgatlinger), Kiessling, Hernandez (85' Brandt).
Tottenham: Lloris, Trippier, Dier, Vertonghen, Rose, Wanyama, Alli, Eriksen, Son (90' Onomah), Lamela (71' Sissoko), Janssen (65' Dembele).
Żółte kartki: Calhanoglu, Bender (Bayer) oraz Lamela (Tottenham).
Sędzia: Cunyet Cakir (Turcja).
W drugim meczu grupy E, CSKA Moskwa zremisowała z AS Monaco 1:1. Bramki strzelali Traore i Silva (odpowiednio w 34' i 87' spotkania). Przy pierwszej bramce spotkania zaspała obrona gości. Subasić odbił piłkę po strzale Tosicia pod nogi Traore, który uniknął ofsajdu i w tej sytuacji nie mógł spudłował. Po wyrównującej bramce Silvy, gości starali się jeszcze strzelić gola na 2:1, ale rosyjska drużyna w końcówce meczu skutecznie się broniła.
Kamil Glik rozegrał pełne 90 minut.
CSKA Moskwa 1:1 AS Monaco
34' Traore - 87' Silva
Składy:
CSKA: Akinfiejew, Fernandes, Bierezucki, Ignaszewicz, Szczennikow, Wernbloom, Natcho, Tosić (75' Gordiuszenko), Ionow (46' Milanow), Gołowin, Traore (84' Strandberg).
AS Monaco: Subasić, Sidibe, Glik, Jemerson, Raggi (69' Mendy), Fabinho, Bakayoko (83' Mbappe), Moutinho (41' Carrillo), Lemar, German, Silva.
Żółte kartki: Natcho (CSKA) oraz Bakayoko, Sidibe (AS Monaco).





