ZAPRASZAMY NA NASZĄ NOWSZĄ WERSJĘ WITRYNY: www.futboliszpilki.pl

Pod tym adresem dostępne są tylko starsze posty publikowane przed przenosinami strony.

Doppelpack Müllera, rytualny Jogi i "znudzony" Neuer - po meczu Niemcy-Czechy

Die Mannschaft w Hamburgu podejmowała reprezentację Czech, z którą poradziła sobie dość...łatwo, pokonując ją 3:0 po dwóch trafieniach Thomasa Müllera (13', 65') i Toniego Kroosa (49'). A to wszystko za sprawą tego, że w meczu selekcjoner gospodarzy niuchnął swoją łapkę, która znów przyniosła szczęście.


Pączek wygląda tu, jakby nie wiedział, kim jest i co tu robi.
Całe spotkanie było kontrolowane przez podopiecznych niemieckiego trenera. Masa wykreowanych szans na zdobycie bramki (łącznie uzbierało się ich 16 i gdyby nie mniejsza skuteczność, to byłaby tu prawdziwa goleada - tak, Pączek, mam tu na myśli Ciebie. ale wiesz, te Twoje snapy i zdjęcia, na których się uśmiechasz sprawiły, że trochę Ci wybaczyłam ten brak skuteczności).
Na prowadzenie Niemcy wyszli za sprawą niezawodnego asystanta, Mesuta Özila, który precyzyjnie zagrał do Müllera - temu nie pozostało nic innego, jak umieścić futbolówkę w siatce. Po tym die Mannschaft nie uspokoiła się - atakowali z jeszcze większą determinacją, aby już w pierwszej połowie ustalić wynik spotkania.
Jednakże drugie trafienie nadeszło dopiero w drugiej odsłonie - asystujący Kimmich postanowił wczoraj pokazać się z trochę innej strony (bawił się w Özila) i posłał Kroosowi wysokie podanie, które zawodnik Realu Madryt zamienił w drugą bramkę.
Bramka na 3:0 (gol Müllera, asysta Hectora) podjudziła Czechów, którzy próbowali strzelić chociażby bramkę kontaktową, aczkolwiek z marnym skutkiem. Do siebie wrócili bez zdobytego gola na wyjeździe i bez punktów.
Niemcy zajmują pierwsze miejsce, tuż za nimi czai się reprezentacja Azerbejdżanu, która odniosła dwa zwycięstwa 1:0 (z Norwegią i San Marino). Trzecia pozycja należy do Irlandii Północnej, po nich jest reprezentacja Czech z jednym punktem, wywalczonym w remisie z Irlandią. Piąte i szóste miejsce to ekipy, które nie mają punktów: Norwegia i San Marino.

Ten mecz da się najłatwiej podsumować tak: Niemcy wracają do swojej gry, świetne spotkanie Kimmicha, Götze cieszy się z przeciętnej gry, typowy Neuer oraz Löw i bezradność reprezentacji Czech.


PS. Manuel Neuer nie chciał być pominięty, bowiem o bramkarzach rzadko się mówi (jak zagrają wyborne/koszmarne spotkanie, nieprawdaż?), więc postanowił sam zrobić coś, o czym będzie mówione nawet za czasu naszych wnuków... 😂

  

PS2. Tu nie potrzeba żadnego słownego komentarza. 
Guess who's back again?


Składy:
Niemcy: Neuer - Kimmich, Hummels, Boateng, Hector (Höwedes 68.) - Khedira, Kroos (Gündoğan 76.) - Müller, Özil, Draxler (Brandt 80.) - Götze
Czechy: Vaclik - Kaderabek, Sivok, Suchy, Novak - Pavelka (Droppa 63.), Horava - Petrzela (Skalak 69.), Dockal, Krejci -Vydra (Kadlec 76.)