Pod tym adresem dostępne są tylko starsze posty publikowane przed przenosinami strony.
Burić nie żałuje swojego zachowania
W ubiegłotygodniowym meczu Legii z Lechem nie brakowało emocji zwłaszcza w końcówce spotkania. Po wykorzystanej przez Marcina Robaka jedenastce w polu karnym Legii zrobiło się gorąco. Dawid Kownacki chciał jak najszybciej zabrać piłkę Malarzowi i dostarczyć ją na środek boiska. Bramkarzowi Legii nie spodobało się to i bardzo mocno trzymał futbolówkę. Od razu zebrał się tam tłum. W obronie napastnika stanął Jasmin Burić, który mecz oglądał z ławki rezerwowych. Bośniak został zawieszony na trzy mecze ligowe.
- Nie mam zamiaru po tym płakać. Tak się wydarzyło i nie żałuję. Dostałem karę i tyle. Zrobiłbym to jeszcze raz, gdyby powtórzyła się sytuacja z atakiem na mojego kolegę. - przyznaje bramkarz.
Komisja Ligii ukarała bramkarza Kolejorza karą dyskwalifikacji w trzech meczach ligowych. Opuści on zatem spotkanie z Wisłą Płock, Ruchem Chorzów i Śląskiem Wrocław.
Lech Poznań domagał się również kary dla golkipera Legii, ale Komisja Ligii oddaliła protest i postanowiła nałożyć na Malarza karę finansową w wysokości 5 tysięcy złotych.
Film z wspomnianym wywiadem bramkarza Lecha Poznań możecie zobaczyć poniżej.