ZAPRASZAMY NA NASZĄ NOWSZĄ WERSJĘ WITRYNY: www.futboliszpilki.pl

Pod tym adresem dostępne są tylko starsze posty publikowane przed przenosinami strony.

Polacy na zapleczu niemieckiej Ekstraklasy - Tag 6

Witam serdecznie w tak zwanym angielskim tygodniu! Pierwszy dzień rozgrywek szóstej kolejki 2. Bundesligi w sumie trochę bardzo zadziwił - bo kto spodziewał się porażki lidera? To zwycięstwo nie zmienia zbyt wiele, jednakże przerywa bardzo dobrą passę podopiecznych Torstena Lieberknechta.
To, co robi ekipa Schwartza lepiej przemilczę, bo jak to mówi klasyk (oczywiście z modyfikacją, trzeba zachować ksztę kultury!): SZKODA STRZĘPIĆ RYJA. Panie, ześlij im kogoś, kto zobaczy, że w drugiej drużynie są zawodnicy, którzy mogą pomóc i ich wprowadzi do profesjonalnego futbolu ale tak na poważnie.
Drugi dzień w sumie nie był "lepszy" - też dziwił i to chyba jeszcze bardziej... K'Lautern z kompletem punktów! Hajto pewnie ten fakt sobie odnotował. Beniaminek z Würzburga musiał uznać wyższość Unionu Berin (gdy to pisałam, bądź też czytałam, to w głowie chodził mi filmik z pijanym Holgerem śpiewającym ich przyśpiewkę... broń Boże.). Naprawdę mi szkoda, bowiem drużyna z Bawarii kontrolowała przebieg niemal całego spotkania... No ale taka jest piłka, nic nie zrobimy. Skromne, aczkolwiek ważne zwycięstwo Hannoveru 96 nad niżej notowanym Karlsruher.
Szóstą odsłonę rozgrywek zakończył remis w Hamburgu i to było trzecie najciekawsze spotkanie tejże odsłony rozgrywek zaplecza Bundesligi.

Fotel lidera bez zmian, aczkolwiek do gry o tytuł mistrza i awans włącza się Stuttgart tuż obok Unionu, H96, FCH czy Kikcersów. Tabelę zamyka 1. FC Nürnberg, które do KSC traci dwa punkty.






wtorek 20.09, godz 17:30


  • Fortuna Düsseldorf 3-0 VfL Bochum (Marcel Sobottka 3'; Rouwen Hennings 14'; Axel Bellinghausen 68' )
    Adam Bodzek (Fortuna) po raz kolejny wykonał dobrą robotę w defensywie i rozegrał pełne spotkanie, a jego drużyna zachowała czyste konto. Obecność Pawła Dawidowicza (Bochum) nic nie dała i jego drużyna do Bochum powróciła bez jakiegokolwiek punktu. 
  • 1. FC Nürnberg 1-2 Greuther Fürth (Guido Burgstaller 90+3' - Serdar Dursun 40'; Daniel Steininger 54')
    brak polskich zawodników. Nie spodziewałam się tej bramki w doliczonym czasie gry, ale porażki w derbach też nie brałam pod uwagę.
  • SV Sandhausen 0-0 1. FC Heidenheim
    Najbardziej "polskie" spotkanie w lidze zakończyło się bezbramkowym podziałem punktów. Kuba Kosecki dopisuje do swoich statystyk 65 minut na boisku, w przeciwieństwie do Daniela Łukasika (obaj SVS), który chyba przykleił się do tej ławki. Leon Jankowski poza kadrą, a Mathias Wittek (obaj FCH) przyglądał się swoim kolegom zza linii bocznej. 
  • VfB Stuttgart 2-0 Eintracht Braunschweig (Toni Sunjic 18'; Kevin Grosskreutz 64')
    Marcin Kamiński poza 18 meczową spadkowicza ze Stuttgartu. Lider ciągle bez Adama Matuszczyka.

środa 21.09, godz 17:30


  • Erzgebirge Aue 1-1 Arminia Bielefeld (Pascal Kopke 43' - 48')
    Michał Mak poza kadrą, a Tomasz Hołota pogrzał ławkę rezerwowych (obaj Arminia). 
  • Hannover 1-0 Karlsruher SC (Felix Klaus 7')
    Artur Sobiech (H96) na boisku spędził 76 minut. 
  • 1. FC Kaiserslautern 3-0 Dynamo Dresden (Jacques Zoua 16', 56'; Osayamen Osawe 51')
    Kacper Przybyłko ciągle nieobecny w FCK. 
  • Würzburger Kickers 0-1 Union Berlin (Collin Quaner 84')
    Robert Wulnikowski (Kickers) musiał uznać wyższość Collina Quanera, tracąc piątą bramkę w tym sezonie. 

czwartek 22.09, godz 20:15


  • St. Pauli 2-2 TSV 1860 Monachium (Christopher Buchtmann 16'; Bernd Nehrig 76' - Michael Liendl 70 (k.)'; Victor Andrade 77')
    Waldemar Sobota (St. Pauli) spędził na boisku całe spotkanie.