ZAPRASZAMY NA NASZĄ NOWSZĄ WERSJĘ WITRYNY: www.futboliszpilki.pl

Pod tym adresem dostępne są tylko starsze posty publikowane przed przenosinami strony.

Dramat Falcao. Kolumbijczyk w szpitalu z urazem czaszki i wstrząśnieniem mózgu

Żebyśmy my, kibice, mogli zachwycać się widowiskiem na murawie, 14 facetów (a 11 w przypadku Nawałki, który nie lubi zmian) musi na tej murawie dać z siebie wszystko i nierzadko kończy się to ich fizycznym bólem. O ile większość urazów nie jest poważna, o tyle bywają sytuacje, w których piłkarze po meczach nie wracają do domów a jadą do szpitali. Tak właśnie zdarzyło się w przypadku kolumbijskiego piłkarza, Radamela Falcao, grającego na pozycji napastnika w AS Monaco.


Winowajcą stanu piłkarza jest bramkarz Nicei, Yoan Cardinale. Goalkeeper starł się bezpośrednio z Falcao podczas bardzo niebezpiecznej interwencji. Panowie mocno zderzyli się ze sobą, Kolumbijczyk został uderzony w głowę.

Arbiter jednak nawet nie upomniał Cardinale, co okazało się fatalnym błędem. Sędzia powinien zwrócić uwagę na takie sytuacje. W Europie to byłaby czerwona kartka. Kiedy gracz atakuje tak ryzykownie, musi to być ukarane, skomentował zajście Leonardo Jardim, trener AS Monaco.

Po spotkaniu Falcao został przewieziony do szpitala im. księżnej Grace w Monako. Zdiagnozowano u niego uraz czaszki, klatki piersiowej i wstrząśnienie mózgu. To lekarze będą odpowiedzialni za podjęcie decyzji o jego powrocie do gry i czasie trwania rekonwalescencji.