Czas leci nieubłaganie, lata mijają - Robert Lewandowski skończył wczoraj 28 lat
(słownie: dwadzieścia osiem). Napastnik pochwalił się na instagramie imprezą zorganizowaną przez swoją żonę, Annę.
_rl9: It was a fantastic birthday!!! Thank you all for your wonderful wishes, in particular special thanks to the One organizing this day@annalewandowskahpba
I still have dreams ...🎂❤️ #rl9
Ania zorganizowała imprezę i upiekła tort dla ukochanego - jak się domyślamy, zapewne nie znajdziemy w nim ani krzty glutenu, a w środku wypełniony jest jak najmniej kalorycznymi owocami - wszystko po to, by mąż Anny grał lepiej i lepiej, a także nie przybrał ani grama na wadze. Bądźmy jednak poważni: pomimo, że Lewy osiągnął w piłce już tak wiele, fantastycznie jest widzieć, że nadal, jak podpisał zdjęcie, "ma marzenia" i nie osiadł na laurach. Miejmy nadzieję, że ambicje spełniania swoich pragnień dodatkowo zmotywują Polaka na kolejny rok i dodadzą mu sił do walki w nowym, trzecim już, sezonie z Bayernem Monachium.
Mecz Bayernu z Werderem zainauguruje pierwszą kolejkę rozgrywek Bundesligi 26 sierpnia.