ZAPRASZAMY NA NASZĄ NOWSZĄ WERSJĘ WITRYNY: www.futboliszpilki.pl

Pod tym adresem dostępne są tylko starsze posty publikowane przed przenosinami strony.

El. MŚ. Tumbaković: Lewandowski? Spróbuję pułapki

Mecz z Czarnogórą zbliża się nieubłaganie a ekscytacja i oczekiwania wcale nie są mniejsze po stronie naszych rywali. O tym, jakie ma plany i jak widzi spotkanie z Polakami opowiedział Ljubiša Tumbaković, selekcjoner reprezentacji Czarnogóry.



Lewandowski w pułapce?


Przeciwnicy doskonale zdają sobie sprawę z faktu, że w ataku może być ciężko zatrzymać Polaków. Tym, który w tej sytuacji przychodzi od razu na myśl jest Robert Lewandowski. Selekcjoner przyznaje, że jest to, jak powstrzymać Lewego przed zdobywaniem goli będzie dla niego zagwozdką ale spróbuje wpędzić Polaka w pułapkę. Tumbaković także słusznie zauważa jednak, że Biało-Czerwoni to nie tylko „as z Bayernu”.

Wielu trenerów przygotowywało już pułapki, by wpędzić w nie Lewandowskiego, ale mało komu się to udało. Ja także spróbuję jakiejś zasadzki, pytanie tylko czy przyniesie ona rezultat, bo mowa przecież o światowej klasy napastniku. Polska to nie tylko on, mówimy tu o bardzo zdyscyplinowanej ekipie, która na pewno jest bardzo ostrożna przed meczem w Podgoricy – powiedział Tumbaković.

„Widzę, co robią polskie media”


O tym, że również media mają pośredni wpływ na to, jakie nastroje przeważają wśród zawodników, Ljubiša Tumbaković wie doskonale. Ostrożność jest w piłce nożnej dość ważna, gdyż zlekceważenie przeciwnika i nonszalancja już nie raz skończyły się kiepsko. Selekcjoner zauważył, że to z jaką uwagą nasza kadra podchodzi do spotkania pomimo, że wielu uważa Polaków za faworytów, to znak profesjonalizmu.

Widzę, że polskie media apelują o ostrożność a myślę, że takie samo podejście ma też ich selekcjoner. To tylko pokazuje wysoki poziom profesjonalizmu, bo przyjeżdżają przecież do Czarnogóry, która pokonała Danię na wyjeździe, która z Rumunami zremisowała w Bukareszcie. Tak więc, muszą być ostrożni i zmobilizowani.

Tumbaković jest też zorientowany jak nasi radzą sobie za granicą i że fakt, że niektórzy z nich nie grają wiele w swoich klubach nie musi znaczyć, że nie dadzą z siebie wszystkiego. Wymienił też nasze najmocniejsze punkty, które najprawdopodobniej będzie najmocniej próbował zatrzymać z pomocą swoich podopiecznych piłkarzy.

Co do zdyscyplinowania, Polska w swojej charakterystyce ma wielką dyscyplinę i to jej dodatkowa zaleta wraz z taką jakością jaką dają Lewandowski, Zieliński, skrzydłowi czy Krychowiak. Nie gra wiele w Paris Saint-Germain, ale jest świetnym zawodnikiem – powiedział Tumbaković podczas wczorajszej odprawy.

Źródło: reprezentacija.me