ZAPRASZAMY NA NASZĄ NOWSZĄ WERSJĘ WITRYNY: www.futboliszpilki.pl

Pod tym adresem dostępne są tylko starsze posty publikowane przed przenosinami strony.

Czarnogóra – Polska. Jakie mamy szanse? Czego się spodziewać?

Pytanie „czy wygramy z Czarnogórą” może brzmieć retorycznie – jak wiemy, Biało-Czerwoni stawiani się w roli faworyta. Wiemy też, że nie takim faworytom zdarzały się już wpadki. Mówimy jak jest – czy wygramy z Czarnogórą? Jakie mamy szanse na wygraną? Czego możemy się spodziewać? Na co uwagę zwróci damska część kibiców?



Taktyka na Czarnogórę? Nawałka ma plan!


Niekorzystną i niepokojącą dla Polaków wiadomością może być przede wszystkim fakt, że tuż przed meczem ze składu wypadł Grzegorz Krychowiak. Z solidnej jedenastki, na którą stawiał Adam Nawałka wypaść może także Arkadiusz Milik, który co prawda jest w pełni sprawny po swojej niedawnej kontuzji, wciąż jednak nie prezentuje swojej dawnej formy. W związku z tym bardziej prawdopodobne wydaje się, że Arkadiusza zobaczyć będziemy mogli dopiero po dokonaniu przez Nawałkę zmiany. Selekcjoner w ataku może posiłkować się w takim wypadku dwiema opcjami: samym Lewandowskim na szpicy, lub duetem Lewandowski – Teodorczyk, zwłaszcza, że napastnik Anderlechtu jest ostatnimi czasy w naprawdę dobrej dyspozycji i regularnie strzela dla swojego klubu.

Większy kłopot, od którego Adam Nawałka nabawić się może bólu głowy, to środek pola. Grzegorz Krychowiak nie będzie mógł pomóc kolegom w niedzielnym meczu z powodu urazu żeber. Najbardziej prawdopodobny scenariusz, jaki możemy zobaczyć w Podgoricy, to Mączyński zastępujący Krychowiaka.

Statystyki i przesądy...


Ostatnie dwa nasze mecze z Czarnogórą zakończyły się remisami – to może być znak, że Czarnogórcy wiedzą przynajmniej jak nas wstrzymać i nie pozwolić nam sięgnąć po zwycięstwo. Faktem jest jednak, że dwa poprzednie nierozstrzygnięte spotkania rozegrała z Czarnogórą zupełnie inna, stara taktycznie reprezentacja Polski.

Czarnogóra podczas eliminacji do Mistrzostw Świata 2018 zremisowała raz (z Rumunią, z którą Polska wysoko wygrała), świętowała 2 zwycięstwa (kolejno nad Kazachstanem i Danią – Biało-Czerwoni zremisowali z Kazachami, Danię pokonali tak jak nasi niedzielni rywale) oraz raz przegrała (z Armenią, z którą zwyciężyliśmy).

Bukmacherzy i kibice są dla Czarnogórców bezlitośni. W przypadku tego meczu Polaków, średni kurs dla wierzących w zwycięstwo Czarnogóry to 4,33 a Polski 1,95. Kurs dla remisu to 3,10 (via Bet365). Z kolei za pośrednictwem aplikacji Sofascore głos na wygraną Polaków oddało blisko 82% osób.

Co, jeśli nie wygramy z Czarnogórą?


W chwili obecnej znajdujemy się na szczycie tabeli grupy E. Czarnogórze do objęcia prowadzenia brakują 3 punkty. Wciąż zależy jednak, jak wyglądałby bilans bramkowy po niedzielnym spotkaniu. Polacy z dziesięcioma punktami liderują w grupie, Czarnogórcy pokonując Polskę mieliby ich tyle samo. Co zatem, jeśli przegramy? Teoretycznie nic. Przed nami wciąż będą 2 mecze eliminacyjne.

Coś dla kobiet, czyli ciacha reprezentacji Czarnogóry – na kogo zwrócić uwagę?


Nie sposób ominąć tak ważnej dla kobiet kwestii! Reprezentacja Czarnogóry nie jest co prawda w całej swojej szerokości jedną z najprzystojniejszych, nie warto jednak z góry spisywać Czarnogórców na „ciachowe” straty.

Pech chciał, że ze składu wypadło akurat dwóch przystojnych czarnogórskich piłkarzy, a mianowicie Marko Bakić oraz Žarko Tomašević. To dość duża szkoda dla kobiecych oczu. Meczu niestety nie da się już odwołać.

Marko Bakić (po lewo), Žarko Tomašević (po prawo)

Znany kobietom ze swojego szerokiego uśmiechu jest za to Stevan Jovetić, 27-latek grający obecnie w barwach Sevilli. Jest to zarazem jeden z najbardziej znanych reprezentantów Czarnogóry.


Uwagę damskiej części widzów niedzielnego meczu może zwrócić też uwagę młody pomocnik Partizana Belgrad, Nebojša Kosović.


Zadebiutować na boisku będzie miał szansę 22-letni zawodnik FK Čukarički, Dušan Lagator, powołany przez Ljubišę Tumbakovića w zastępstwie za Marko Bakića.