Karim Benzema ostatni mecz w koszulce reprezentacyjnej rozegrał w 2015 roku. Kilka miesięcy później Francuz został odsunięty od składu decyzją trenera. Wówczas na jaw wyszły informacje o szantażowaniu Valbueny jego własną sekstaśmą. Bardzo możliwe jest jednak, że 30-latek wróci do reprezentacji Francji już na marcowy mecz z Luksemburgiem.
O aferze związanej z Benzemą i Valbueną słyszeli niemal wszyscy. Po całym zajściu napastnik Realu Madryt został odsunięty od reprezentacji i przez to był jednym z wielkich nieobecnych zeszłorocznego Euro. 30-latka godnie zastąpił za to Antoine Griezmann, który został najlepszym strzelcem turnieju.
Niewykluczone, że Benzema po ponad rocznej przerwie wróci do kadry już w marcu. Prezydent FFF przyznał, że piłkarz nie jest już zawieszony i to, czy zostanie powołany na mecz eliminacyjny jest decyzją trenera.
– Można go dołączyć do składu, nie jest zawieszony. Jeśli Didier Deschamps chce go powołać, może to zrobić. Nie mamy problemu z Benzemą; jeśli nadal będzie grał dobrze, pewnego dnia wróci do kadry – powiedział Noel Le Graet.
Karim to 81-krotny reprezentant Francji. Dla Trójkolorowych zdobył 27 bramek i jest to najlepszy wynik spośród wszystkich grających obecnie francuskich piłkarzy.





