Nie jest to najlepszy sezon w wykonaniu zawodników Barcelony. Wprawdzie są oni wiceliderami tabeli, ale potrafili oni gubić punkty z teoretycznie słabszymi rywalami. W tamtym tygodniu zremisowali z Malagą na własnym stadionie, a wcześniej przegrać z Celtą Vigo oraz Deportivo Alaves.
Znacznie lepiej Katalończykom idą rozgrywki Ligi Mistrzów. W ubiegłym tygodniu pokonali oni Celtic w Glasgow 2:0, a w całej edycji przegrali tylko raz - w Manchesterze z tamtejszym City.
Drużyna z San Sebastian jest w bardzo dobrej formie. W ligowej tabeli wyprzedza między innymi Villarreal i Athletic Bilbao. Real Sociedad wygrał wszystkie z ostatnich czterech meczy, nie licząc niedzielnego starcia z Barceloną.
Pierwsza część spotkania była kompletną dominacją miejscowych. Byli dosłownie wszędzie, nie pozwolili Barcy dojść do piłki. Mieli wiele fenomenalnych okazji, jednak żadnej nie wykorzystali. Po 25 minutach mieli 5 rzutów rożnych, a Barcelona 0. Posiadanie piłki również przemawiało za gospodarzami. Mieli oni 56% posiadania futbolówki w pierwszej połowie.
Do końca pierwszej połowy utrzymywał się bezbramkowy remis. O wiele więcej okazji na gola mieli gospodarze, których gra wyglądała naprawdę dobrze. Komentatorzy w trakcie meczu wspomnieli, że być może zawodnicy zamienili się koszulkami już przed meczem, ponieważ Barcelona totalnie się gubiła, a Sociedad przejął inicjatywę.
Nie pamiętam tak fatalnej Barcelony. Wszyscy piłkarze od pierwszej minuty z porażką wypisaną na twarzach. Problem z wymianą trzech podań.— Krzysztof Stanowski (@K_Stanowski) 27 listopada 2016
Zmianą Ivana Rakiticia drugą odsłonę rozpoczęli goście. W jego miejsce wszedł Denis Suarez.
Barcelona po przerwie wyglądała, jakby w końcu się obudziła. Próbowali atakować, jednak to gospodarze zdobyli pierwszą bramkę. W 53. minucie meczu Carlos Vela po wygranym pojedynku z Mascherano zdecydował się na strzał. Najpierw piłkę odbił ter Stegen, jednak później doszedł do niej Wilian Jose, który umieścił piłkę w siatce. Tuż obok bramki stał Gerard Pique, ale nie udało mu się zablokować uderzenia.
Nie zdołali nacieszyć się prowadzeniem miejscowi. W 59. minucie meczu padła bramka dla Barcelony. Neymar po rajdzie wyłożył piłkę Messiemu, który pewnym uderzeniem umieścił ją w siatce.
Wiele emocji mieliśmy w końcówce spotkania. Najpierw w 76. minucie padł gol dla Realu Sociedad, który jednak nie został uznany. Z dystansu uderzał Vela, ale jego strzał odbił się od poprzeczki. Do futbolówki dobiegł drugi zawodnik z San Sebastian i umieścił piłkę w siatce, ale po chwili arbiter odgwizdał spalonego, którego w tej sytuacji nie było.
Po chwili mieliśmy sytuację dla Barcelony. Suarez minął Rulliego, ale jego strzał został zablokowany przez obrońcę gospodarzy. W ostatnich minutach oglądaliśmy jeszcze dwie bardzo groźne akcje Realu Sociedad, ale nic z nich nie wyniknęło. Barcelona zremisowała na Anoeta z Realem Sociedad.Real Sociedad 2 goal video that shows it was a correct one!!— SocialRMadrid (@Socia1RMadrid) 27 listopada 2016
What an awesome ref!!! pic.twitter.com/2BmSFpl7Ak
📷 Take a look at the best photos from last night's draw against Real Sociedad: https://t.co/X7zS78YPiX #RealFCB pic.twitter.com/c0SIiOh1mK— FC Barcelona (@FCBarcelona) 28 listopada 2016
— Real Sociedad Fútbol (@RealSociedad) 27 listopada 2016Na konferencji prasowej Luis Enrique nie szczędził złych słów o swojej drużynie. Przyznał, że Real Sociedad był we wczorajszym meczu lepszym zespołem.
- Zremisowanie tego meczu to jakiś cud. Nasza wygrana na Anoeta byłaby zupełnie niesprawiedliwa. Musimy pogratulować Realowi Sociedad. To było najgorsze spotkanie za mojej kadencji - wypowiedział się trener.
Jordi Alba oraz Gerard Pique wypowiadali się w bardzo podobny sposób.
- Grając w ten sposób nie ma co myśleć o wygraniu jakiegokolwiek spotkania, a co dopiero tytułu - przyznał ten pierwszy.
- Fakt, że Real, obecnie najlepszy zespół La Liga, odskoczył nam na dwa punkty najmniej mnie martwi. Przebudziliśmy się dopiero w drugiej połowie, ale grając w ten sposób ciężko będzie zdobyć mistrzostwo - tłumaczył Pique.
Po wczorajszym remisie Barca ma już 6 punktów straty do Realu Madryt. Jest to kiepska sytuacja przed sobotnim El Clasico, ale jak dobrze znamy trenera Barcelony, zawodnicy odpowiednio przeanalizują mecz i wyciągną wnioski. Sobotni mecz będzie dobrą okazją do zmniejszenia straty.
Real Sociedad utrzymał swoje 5. miejsce i obecnie dzieli ich punkt od czwartego Atletico Madryt. Są też tylko o punkt wyżej od Villarrealu.
Tabela dostarczona przez Sofascore wyniki na żywo
Real Sociedad 1:1 FC Barcelona
Bramki: 53' Jose - 59' Messi
Żółte kartki: Martinez, Zurutuza - ter Stegen, Mascherano, Denis Suarez, Alba.
Składy:
Real Sociedad: Rulli - Carlos Martinez, Navas, I. Martinez, Berchiche - Prieto (72' Canales), Illarramendi, Zurutuza - Vela, Jose (75' Juanmi), Oyarzabal (85' Granero).
FC Barcelona: ter Stegen - Roberto, Pique, Mascherano, Alba - Rakitić (46' Denis Suarez), Busquets, Andre Gomes - Messi, Suarez, Neymar.





