ZAPRASZAMY NA NASZĄ NOWSZĄ WERSJĘ WITRYNY: www.futboliszpilki.pl

Pod tym adresem dostępne są tylko starsze posty publikowane przed przenosinami strony.

Villarreal przez duże "M" miażdży Celtę - "żółta łódź podwodna" ex aequo z Barcą czwarte w Primera División!

Wszystko się w pewnym momencie w piłce łączy - swoje własne wnioski i podejrzenia można wyciągać do woli; dwa tygodnie temu Celta de Vigo pokonała Barcelonę, więc jeśli to Villarreal dosłownie zniszczył dziś pogromców Blaugrany, co możemy o tym myśleć? Można postawić dość śmiałą tezę, że El submarino amarillo jest lepsze od Barcelony. Czy tak właśnie wygląda obecna sytuacja w Primera División? Jedno jest pewne - w chwili obecnej Duma Katalonii okupuje w tabeli miejsce 4. ex aequo z właśnie Villarrealem!


Dominować nad Celtą Villarreal zaczął bardzo szybko, bo już w 8 minucie. Trigueros wykonał znakomity wykop w stronę pola karnego, piłkę odebrał Soriano i z niesamowitym spokojem pokonał bramkarza gości. Cztery minuty później piłkarze z Vigo musieliby trafić do "żółtej" bramki aż dwa razy, żeby odrobić straty - padł bowiem kolejny gol dla gospodarzy. Strzał drugi z kolei, ale wykonawca ten sam. Warto wspomnieć, że dla Włocha były to pierwsze gole w żółtych barwach. Do Villarrealu Soriano dołączył w sierpniu tego roku po przenosinach z Sampdorii; w Serie A z kolei 25 latek nie strzelał od marca tego roku.
Na dwóch gwoździach do przysłowiowej trumny Celty ten festiwal trafień się oczywiście nie zakończył. W 38 minucie Sansone umiejętnie odebrał piłkę rywalowi po czym w odpowiednim momencie podał ją do Bakambu. Francuz umieścił futbolówkę w siatce.
Piłkarzy Celty wynik z kategorii "trzy do jaja" zapewne bolał wystarczająco mocno, ale to co stało się chwilę po rozpoczęciu drugiej połowy meczu musiało być ciosem, po którym nie da się już podnieść z ziemi. Minuta czterdziesta ósma. Rzut rożny dla Villarrealu. Wykop. Piłka leci gdzieś w kierunku pola karnego. Zamieszanie. I gol... Samobójczy! Do własnej porażki cegiełkę dołożył Daniel Wass. Jeśli to nadal zbyt mało, by rzec, że Celta całkowicie poddała się gospodarzom, dodajmy, że w 87 minucie czerwony kartonik ujrzał Sergi Gomez. Zwłaszcza od chwili, w której padł tzw. "own goal", kopacze Celty zaczęli grać bardzo agresywnie i kartki łapali jak "chytra baba z Radomia" napoje ze stołu wigilijnego.
Tymczasem piłkarzom klubu znanego jako żółta łódź podwodna tak wysoka przewaga wciąż nie wystarczała. Usilnie próbowali skorzystać z okazji pogrążenia przeciwnika z całą siłą, jaką tylko mają. I udało im się dobić Celtę jeszcze bardziej. Kiedy gościom wydawało się, że nic gorszego spotkać ich już nie może, że się mylą udowodnił im Manu Trigueros, który odnotował asystę przy pierwszym strzale Soriano. Hiszpan w ostatnich sekundach meczu zebrał piłkę po nieudanym strzale głową wykonywanym przez współzawodnika i spektakularnie zamknął wynik.

Villarreal 5:0 Celta Vigo
[8' & 12' Soriano, 38' Bakambu, 48' Wass (o.g.), 90+2' Trigueros]


Aktualna sytuacja w Primera División:

Tabela dostarczona przez Sofascore wyniki na żywo