ZAPRASZAMY NA NASZĄ NOWSZĄ WERSJĘ WITRYNY: www.futboliszpilki.pl

Pod tym adresem dostępne są tylko starsze posty publikowane przed przenosinami strony.

Niespodzianka w grupie I – Islandia 2:0 Turcja!

Eliminacje do Mistrzostw Świata trwają. Po pierwszych kolejkach ciężko jeszcze snuć jakiekolwiek wnioski (chyba że jest się panem Hitzfeldem, który uznał, że Niemcy to faworyt mundialu, który odbędzie się za niespełna dwa lata), ale pojawiły się już sensacje. Jedną z nich jest niewątpliwie nieprzestająca zaskakiwać reprezentacja Islandii, która wczoraj wieczorem ograła Turków 2:0!


Turcja nie weszła dobrze w te eliminacje. Po trzech kolejkach ma na swoim koncie zaledwie dwa punkty. Mogłoby się wydawać, że mecz z Islandczykami będzie tylko formalnością, a zespół prowadzony przez Fatiha Terima już przed pierwszym gwizdkiem może dopisać sobie komplet punktów. Tak łatwo jednak nie poszło.

Mecz rozpoczął się od lekkiej dominacji reprezentacji Islandii, która w pierwszej fazie spotkania wykreowała sobie kilka dogodnych sytuacji. Żadna nie zakończyła się jednak golem – jak to często bywa w futbolu, zawiodła skuteczność. W końcu Turkom udało się zacząć odpieranie ataków rywali, ale sami nie potrafili zagrozić ich bramce.

W 41. minucie Islandia wyprowadziła kolejną akcję – tym razem, jak się okazuje, zabójczą. Futbolówka uderzona przez Elmara Bjarnasona odbiła się od Ömera Topraka i wpadła do tureckiej siatki. Tym samym gospodarze objęli prowadzenie. Na tym jednak się nie skończyło. Islandia, niczym wytrawny bokser, szybko zadała drugi cios; już trzy minuty później błąd obrońców Turcji wykorzystał Alfred Finnbogason, który podwyższył prowadzenie na 2:0.

W drugiej połowie Islandczycy konsekwentnie kontrolowali spotkanie, uniemożliwiając rywalom powrót do gry. Reprezentanci Turcji robili wprawdzie wszystko, co mogli, ale nie znaleźli sposobu na islandzką defensywę, w konsekwencji czego spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy.

Po trzech kolejkach Islandczycy mają na swoim koncie już 7 punktów i znajdują się na drugim miejscu w tabeli grupy I, tuż za Chorwacją, która wprawdzie ma na koncie tyle samo oczek, ale może pochwalić się lepszym bilansem bramkowym.

Islandia 2:0 Turcja
41. Elmar Bjarnason
44. Alfred Finnbogason 

Islandia: Halldorsson – Saevarsson, Arnason, R. Sigurdsson, Skulson – E. Bjarnason (86. Magnusson), Sigurdsson, B. Bjarnason, Gudmundsson – Finnbogason (68. Kjartansson), Bodvarsson (63. B. Sigurdsson)
Turcja: Babacan – Ozbayrakli, Toprak, Topal, Erkin – Ayhan – Oztekin (59. Tosun), Tufan (43. Cigerci), Calhanoglu, Sen (67. Erdinc) – Mor
Żółte kartki: B. Bjarnason, E. Bjarnason – Sen, Mor