Sarri próbował zastąpić Milika Manolo Gabbiadinim. Najpierw spotkał się z ostrą reakcją kibiców, którzy wygwizdali gracza. Wczoraj zastępca Polaka całkowicie zawiódł i najprawdopodobniej selekcjoner nie będzie mógł w najbliższym czasie na niego liczyć. Gabbiadini już w 31. minucie spotkania opuścił boisko; a dokładniej został z niego wyrzucony z czerwoną kartką w pakiecie. Powodem było niesportowe zachowanie Włocha, który po faulu Ferrariego leżąc na murawie kopnął rywala.
Prawdą jest – Napoli nie ugięło się pod naciskiem Crotone – lecz niskie zwycięstwa z drużynami figurującymi w tabeli jako ostatnie raczej nie są powodami do radości. Wynik otworzył Callejon, jeszcze przed incydentem, który to spowodował uszczuplenie drużyny gości. Hiszpan wykorzystał zamieszanie w polu karnym i piłkę, którą próbował oddalić od bramki Ferrari, wpakował do siatki.
W 33. minucie Napoli podwyższyło swoją przewagę – padł iście bałkański gol – strzelał Serb, asystował Chorwat. Z rzutu rożnego dośrodkowywał Strinić, piłka przeleciała nad głowami zawodników starających się zdobyć header a sytuację tę wykorzystał Maksimović.
Bramka, która padła minutę przed zakończeniem podstawowego czasu gry, zapisała się na kartach historii włoskiej piłki jako pierwszy gol Crotone w Serie A od początku istnienia klubu. Rossoblu, jak przez kibiców nazywane jest Crotone FC, w tym sezonie pierwszy raz zawitało do najlepszej włoskiej ligi. Rosi wykorzystał podbramkowy chaos i przeszedł do historii.
Crotone 1:2 Napoli
[17' Callejon, 33' Maksimović, 89' Rosi]
Aktualna sytuacja w tabeli:
Tabela dostarczona przez Sofascore wyniki na żywo





