ZAPRASZAMY NA NASZĄ NOWSZĄ WERSJĘ WITRYNY: www.futboliszpilki.pl

Pod tym adresem dostępne są tylko starsze posty publikowane przed przenosinami strony.

Dziwne zachowanie Teodorczyka

Napastnik Anderlechtu Bruksela niejaki Łukasz Teodorczyk na czwartkowej konferencji prasowej przed meczem z Danią, nie chciał odpowiadać na pytania dziennikarzy.

Teodorczyk (który został wypożyczony z Dynama Kijów) w dotychczasowych trzynastu meczach strzelił dla drużyny ze stolicy Belgii aż osiem goli. Wszyscy chcieli się dowiedzieć skąd taka eksplozja formy u zainteresowanego. Jednym z tych, którzy posiąść tą wiedzę, był dziennikarz WP - Marek Wawrzynowski.
- Chciałem podpytać się o tę twoją eksplozję formy i skok jakościowy, jakie dokonały się w Anderlechcie. Skąd to się wzięło? To jest kwestia psychiki, jakiejś wewnętrznej pracy, czy może podejście trenera po prostu?
- Poproszę następne pytanie - odpowiedział napastnik.
(Wzrok Wojtka jest najlepszy :D)
Piłkarz ma mieć za złe Wawrzynowskiemu opisanie w artykule kwestii związanych z prywatnym życiem zawodnika. Wawrzynowski twierdzi, że artykuł miał bardzo pozytywny wydźwięk.
Chwilę później padło pytanie od duńskiego dziennikarza o tym jak ważny dla zespołu jest Robert Lewandowski (jedna z naszych redaktorek miałby takie samo zdanie jak Teo :D). Zawodnik dość długo milczał, a potem przekazał pytanie siedzącemu obok Wojtkowi Szczęsnemu. Golkiper chciał, żeby to Łukasz jednak odpowiedział, ale widząc, że nic nie wskóra, sam wypowiedział się w tej kwestii.


Ja nie wiem czy tylko odnoszę takie wrażenie, ale jeżeli jesteś już piłkarzem dosyć rozpoznawalnym to musisz umieć rozmawiać z mediami. Nie ma, że boli. Rozumiem treningi i tak dalej, ale na coś się decydujesz, wybierając taką a nie inną drogę. Lubię Łukasza i jakoś nie potrafię zrozumieć jego zachowania. Zabierając następny raz Teodorczyka na konferencję prasową, proszę o wcześniejsze sprawdzenie jego humoru danego dnia ;)