W najbliższej kolejce Bundesligi (czyli już dzisiaj) VfL Wolfsburg zagra z Borussią Dortmund. Trener Thomas Tuchel odniósł się do dobrej gry Kuby Błaszczykowskiego oraz sytuacji w BVB latem tego roku.
Reprezentant Polski w barwach Wilków gra na prawej obronie i radzi sobie całkiem dobrze. Dzisiaj czeka go spotkanie ze starymi kolegami z zespołu. Szkoleniowiec Borussii powiedział, że Polak mógł grać na tej samej pozycji również w jego drużynie.
- To pozycja, na której mógłby grać
też u nas. Musiałby wtedy konkurować z Piszczem, więc zdecydował się
na odejście. W Wolfsburgu szybko pokazał formę z Euro 2016. Gra na
prawej obronie mu służy. Kuba to wielka osobowość i życzymy mu
wszystkiego dobrego.
Tuchel wspomniał także o absencjach przed meczem. Nie może jeszcze liczyć na Schuerrle i Bendera. Jestem ciekawa czy pozwoli wyjść na boisko swojemu ulubieńcowi, Mario Gotze. Nadal nie wiem jak trener BVB mógł woleć jego od Błaszczykowskiego, który na swojej nominalnej pozycji rozgrywa dobre spotkania. Nie ja będę się z tego tłumaczyć.
Nie siedzę za dużo w Bundeslidze, ale gdybym znowu mogła zobaczyć grających Błaszczykowskiego i Piszczka w jednych barwach, to bym się rozpłynęła.





