Po świetnym spotkaniu na Vicente Calderon, Atletico pokonało Bayern 1:0. W końcówce spotkania gospodarze mieli okazję do podwyższenia prowadzenia. Rzutu karnego nie wykorzystał Antoine Griezmann. Nadal będzie wykonywał jedenastki - zapowiedział Diego Simeone.
O zwycięstwo nie było łatwo. Kibice Atleti drżeli o wynik do samego końca spotkania. W 84. minucie po faulu Arturo Vidala, sędzia Marciniak podyktował rzut karny.
Francuz trafił w poprzeczkę. Dla Griezmann to była druga niewykorzystana jedenastka w czterech meczach Atletico w Lidze Mistrzów.
- Diego Maradona, Lionel Messi, Michel Platini czy Zico także pudłowali rzuty karne. Griezmann nadal będzie je wykonywał. Nic się nie zmieni - zapowiedział Simeone.
Simeone powiedział także, że jest bardzo zadowolony z pracy, którą wykonuje napastnik. Rozpoczął kontratak, asystował przy golu i zrobił kilka innych rzeczy. Cholo stwierdził, że jest jednym z najlepszych zawodników grających na tej pozycji. Trudno się z nim nie zgodzić.
Gola dla Atletico, po asyście Griezmanna, w 35. minucie zdobył Yannick Ferreira Carrasco.
Szczerze to nie rozumiem najeżdżania "wielkich ekspertów" na Griezmanna. Facet robi tyle rzeczy na boisku, ale zawsze wszyscy potrafią wytknąć ci błędy. Możesz grać nie wiadomo na jakim poziomie, ale znajdą się tacy, którzy zauważą twoje jedno potknięcie i już mają wszystko za złe. Uwielbiam teg Francuzika i jeśli gdzieś zobaczę na niego hejty, to chętnie na nie odpowiem.





