ZAPRASZAMY NA NASZĄ NOWSZĄ WERSJĘ WITRYNY: www.futboliszpilki.pl

Pod tym adresem dostępne są tylko starsze posty publikowane przed przenosinami strony.

Karne, karne wszędzie, czyli podsumowanie wyjątkowo krótkiej 21. kolejki Ekstraklasy

Powrót LOTTO Ekstraklasy nie rozczarował. 21. kolejka obfitowała w wiele pięknych goli i interesujących sytuacji. Przeczytajcie podsumowanie tego, co wydarzyło się na ligowych boiskach w miniony weekend.



Jedynie 15 bramek w 7 meczach (7, gdyż na 7 marca przełożono spotkanie Górnika Łęcznej z Zagłębiem Lubin), a mimo to możemy być więcej niż zadowoleni? Tak jest!

Jedenastek czar


W tej kolejce nie zabrakło niczego. Zwłaszcza rzutów karnych. Jeśli policzyć dobitkę Pawła Brożka, po jedenastkach padło aż 6 bramek! Tu po raz kolejny potwierdziło się, iż Ekstraklasa jest ligą cudów, gdyż o dwóch z nich można powiedzieć jako o golach wysokiej urody. Tak, rzuty karne trafieniami wysokiej urody. Niemożliwego dokonali Flavio Paixão i Adam Gyurcsó, stałe fragmenty wykonując panenką.

Bramka kolejki...


...należy jednak do Patryka Małeckiego. Niepokorny zawodnik Wisły Kraków fenomenalnie złożył się do strzału w spotkaniu przeciw Koronie:


Co w tabeli?


Wygrana Lechii w meczu na szczycie pozwoliła wskoczyć jej na pierwsze miejsce kosztem Jagiellonii. Ruch Chorzów coraz bardziej zadomawia się na ostatniej pozycji i potrzebuje impulsu, by utrzymać się w najwyższej klasie rozgrywkowej. Niesamowicie ciasno jest w środkowej części tabeli - 9. i 14. zespół dzielą jedynie 4 "oczka".

Ruch Chorzów 0:1 (0:0) Cracovia
[88' Piątek]

Kartki: 39' Malarczyk
Składy:
[Ruch Chorzów] Hrdlička – Pazio, Kowalczyk, Helik, Konczkowski – Moneta, Urbańczyk, Lipski, Surma (79' Gamakov), Mazek (89' Trojak) – Niezgoda (73' Višņakovs)
[Cracovia] Sandomierski – Jaroszyński, Wołąkiewicz, Malarczyk, Ferraresso (80' Mihalík) – Steblecki (90' Jendrišek), Čovilo, Budziński, Dąbrowski, Wójcicki – Szczepaniak (67' Piątek)



  • Cracovia wygrała wyjazdowe spotkanie w lidze po raz pierwszy od 29.04.2016 (minęło 287 dni).
  • Od 14.08.2015 r. Cracovia na wyjazdach wygrywa tylko w Krakowie i Chorzowie. 
  • Ruch nie odnotował remisu w ostatnich 15 ekstraklasowych spotkaniach.


Lech Poznań 3:0 (1:0) Bruk-Bet Termalica Nieciecza
[33' Kownacki (kar.), 89' Robak (kar.), 90+6' Jevtić (kar.)]

Kartki: 9' Trałka, 44' Osyra, 57' Babiarz, 59' Putiwcew, 80' Jovanović, 90+4' Putiwcew
Składy:
[Lech Poznań] Putnocký – Kędziora, Nielsen, Wilusz, Kostewycz – Trałka (35' Tetteh), Gajos – Makuszewski (90+1' Wasielewski), Majewski, Jevtić – Kownacki (85' Robak)
[Bruk-Bet Termalica Nieciecza] Pilarz – Pleva, Osyra, Putiwcew, Guilherme – Babiarz, Kupczak (75' Nowak) – Miśak (46' Gergel), Stefanik (66' Kędziora), Jovanović – Gutkovskis

Powiedzieć o tym meczu, że był nietypowy, to jak nie powiedzieć nic. Wszystkie bramki dla Lecha padały po rzutach karnych, które wykonywali... za każdym razem inni zawodnicy. Pilarz dwa razy wyczuwał interwencje strzelców, ale ich uderzenia były zbyt precyzyjne, by bramkarz Termaliki je odbił. Wszystkie jedenastki zostały podyktowane przez sędziego Gila jak najbardziej słusznie.

  • Ostatni raz 3 rzuty karne w jednym meczu Ekstraklasy podyktowane były w 36. kolejce sezonu 2013/14 (2 dla Lechii, 1 dla Wisły).
  • Lech strzelał gola w każdym z ostatnich 11 meczów ligowych.
  • Ostatni raz 3 karne jedna drużyna miała w 27. kolejce sezonu 2002/03 - 3 jedenastki dla Groclinu przeciw Szczakowiance (wykonawcami Pawlak, Niedzielan i Mila). 
  • Termalica nie zremisowała żadnego z ostatnich 11 meczów w lidze na wyjeździe.


Wisła Kraków 2:0 (1:0) Korona Kielce
[12' Małecki, 79' Paweł Brożek]

Kartki: 6' Głowacki, 65' Małecki, 80' Mączyński
Składy:
[Wisła Kraków] Załuska – Cywka, Głowacki, González, Sadlok – Boguski, Mączyński, Popovič (86' Štilić), Małecki – Ondrášek (60' Paweł Brożek), Zachara (69' Llonch)
[Korona Kielce] Pesković – Rymaniak, Dejmek, Diaw, Kallaste – Marković (46' Mrozik), Możdżeń – Aankour (80' Górski), Abalo (66' Pyłypczuk), Palanca – Micanski

  • Wisła nie przegrała u siebie od 26.08.2016 r. Ma od tego czasu bilans 6-2-0.
  • Wisła strzeliła w tym sezonie już 8 goli w pierwszym kwadransie, co jest najlepszym wynikiem w Ekstraklasie.
  • Od 22 meczów Korony nie padł bezbramkowy remis.


Arka Gdynia 0:1 (0:1) Legia Warszawa
[39' Jodłowiec]

Kartki: 21' Marcjanik, 76' Hofbauer, 90' Guilherme
Składy:
[Arka Gdynia] Jałocha – Socha, Marcjanik, Sobieraj, Marciniak – Marcus da Silva de Oliveira, Hofbauer, Łukasiewicz (62' Kakoko), Bozok (C) (62' Formella) – Szwoch (76' Trytko) – Barišić
[Legia Warszawa] Malarz – Jędrzejczyk, Dąbrowski, Pazdan, Hloušek – Jodłowiec, Kopczyński – Kazaiszwili (77' Guilherme), Odjidja-Ofoe, Radović – Necid (88' Hämäläinen)



  • Tomasz Jodłowiec czekał na gola w meczu Ekstaklasy niemal od roku (od 14.02.2016).
  • Legia wygrała już piąty mecz na wyjeździe z rzędu.
  • To szósty mecz z rzędu, w którym Arka nie wygrała meczu u siebie. 
  • Legia nie przegrała w lidze od dziesięciu spotkań.


Wisła Płock 1:1 (0:0) Śląsk Wrocław
[82' Pich, 90+4' Kante]

Kartki: 31' Wlazło, 39' Iliew
Składy:
[Wisła Płock] Kiełpin – Stępiński, Bozic, Byrtek, Sylwestrzak – Rogalski (73' Kriwiec), Wlazło – Merebaszwili, Iliew, Reca (78' Piotrowski) – Piątkowski (62' Kante)
[Śląsk Wrocław] Pawełek – Dankowski, Celeban, Kokoszka, Pawelec – Kovačević, S. Riera (66' Álvarinho) – Madej (87' Stjepanović), Morioka, Pich (90+3' Román) – Biliński

  • Śląsk stworzył sobie w tym sezonie najmniej (ze wszystkich ligowych ekip) okazji do strzelenia bramki. 
  • Pich strzelił pierwszego gola w Ekstraklasie od 22.08.2015 r.
  • Wisła Płock po raz 15. remisowała do przerwy - nikt w lidze nie robi tego tak często.
  • Kante zdobył gola 6 sekund przed końcem doliczonego czasu gry.


Lechia Gdańsk 3:0 (1:0) Jagiellonia Białystok
[11' M. Paixão, 70' M. Paixão, 86' F. Paixão (kar.)]

Kartki: 49' Janicki, 55' Burliga, 75' Chrapek, 84' Borysiuk, 85' Ziggy Gordon, 90' Maloča, 90' Świderski
Składy:
[Lechia Gdańsk] Kuciak – Stolarski, Janicki, Maloča, Wawrzyniak – Borysiuk – Peszko (53' Haraslin), Krasić, Wolski (69' Chrapek), F. Paixão – M. Paixão (81' Kuświk)
[Jagiellonia Białystok] Kelemen – Burliga, Guti Tomelin, Runje, Straus (69' Ziggy Gordon) – Frankowski (69' Świderski) – Góralski, Chomczenowski (74' Novikovas), Romanczuk – Vassiljev, Černych



"Starcie wagi ciężkiej dla Pomorzan! Po ciekawym meczu na szczycie tabeli Lechia Gdańsk zasłużenie pokonała Jagiellonię Białystok aż 3:0 i została liderem Ekstraklasy. W Gdańsku nie brakowało emocji – sypały się kartki, trybuny szalały, a piłkarze zbyt impulsywnie reagowali na wydarzenia boiskowe.

Pojedynek zapowiadał się fascynująco, gdyż mierzyły się dwa najwyżej widniejące w tabeli zespoły. Podczas zimowej przerwy zdecydowanie lepiej prezentowała się Lechia, która wygrała wszystkie sparingi i była zdeterminowana, by wskoczyć na fotel lidera kosztem rywala..."
- cały opis meczu przeczytacie tutaj.

  • Rafał Janicki został pierwszym zawodnikiem w tym sezonie, który złapał 8 żółtych kartek.
  • W każdym z 13 ostatnich meczów Lechii w Ekstraklasie padały co najmniej 2 gole.
  • Lechia przełamała passę Jagiellonii, która to przed tym spotkaniem nie traciła jeszcze w tym sezonie bramki w pierwszym kwadransie.


Pogoń Szczecin 2:1 (0:1) Piast Gliwice
[28' Papadopulos, 73' Rafał Murawski, 89' Gyurcsó (kar.)]

Kartki: 12' Korun, 56' Kort, 61' Pietrowski, 76' Rafał Murawski, 77' Sekulski, 84' Tsintsadze, 88' Korun
Składy:
[Pogoń Szczecin] Słowik – Râpă, Matras, Fojut, Nunes – Rafał Murawski, Tsintsadze – Kitano (71' Listkowski), Drygas, Gyurcsó – Frączczak (83' Zwoliński)
[Piast Gliwice] Szmatuła – Pietrowski, Sedlar, Korun, Mráz – Szeliga, S. Vranješ, Radosław Murawski (C), Bukata, Jankowski (72' Sekulski) – Papadopulos (88' Mójta)

Co. Za. Widowisko.
Mecz lepiej zaczęła drużyna z Gliwic, od pierwszego gwizdka śmiało atakując bramkę strzeżoną przez Jakuba Słowika. W 28. minucie Murawski doskonale dograł do Papadopulosa, a ten wolejem przedniej urody pokonał Słowika. Piast przeważał w pierwszej odsłonie, ale druga to już prawdziwy popis Portowców.

W 71. minucie gospodarze dopięli swego. Świeżo wprowadzony Listkowski dograł piłkę do Murawskiego, a doświadczony zawodnik z bliska zdobył swoje 5. trafienie w sezonie. Podopieczni Moskala chcieli iść za ciosem i na stałe zagościli w polu karnym Piasta, brakowało im jednak klarownych okazji.

88. minuta okazała się być kluczową dla końcowego wyniku. Korun przegrał pojedynek biegowy z Gyurcsó we własnym polu karnym i otrzymał czerwoną kartkę za drugą żółtą przez pretensje w kierunku sędziego, który wskazał na jedenasty metr. Do rzutu karnego podszedł faulowany Węgier i panenką pokonał Szmatułę.

Kapitalne spotkanie. Kto nie widział, niech żałuje!

  • 49 sekund potrzebował Marcin Listkowski, aby zaliczyć asystę.
  • W 10 ostatnich spotkaniach Pogoni padły przynajmniej dwie bramki.


Statystyki za: EkstraStats


Tabela dostarczona przez Sofascore wyniki na żywo