ZAPRASZAMY NA NASZĄ NOWSZĄ WERSJĘ WITRYNY: www.futboliszpilki.pl

Pod tym adresem dostępne są tylko starsze posty publikowane przed przenosinami strony.

Podsumowanie 19. kolejki Premier League, czyli rekord zwycięstw Arsenalu wyrównany

19. kolejka Premier League obfitowała w raczej zdarzenia możliwe do przewidzenia. Faworyci wygrali swoje spotkania (nawet Czerwone Diabły). Można powiedzieć, że wszystko zostało po staremu (no może zaszło kilka zmian). O tym i wszystkim innym przeczytacie w naszym podsumowaniu.



Hull 2:2 Everton

Pomimo, że Tygrysy dwukrotnie wychodziły na prowadzenie, nie udało im się wygrać meczu otwierającego dziewiętnastą kolejkę spotkań. Dawson otworzył wynik spotkania swoim trzecim w tym sezonie golem. Bramkę do szatni strzelił... sam golkiper Hull. Bramkarz nieudolnie piąstkował piłkę po rożnym Mirallasa. W 65. minucie świetnym trafieniem z rzutu wolnego popisał się Robert Snodgrass. Strzelanie zakończył Ross Barkley niecałe dwadzieścia minut później. To był bardzo dobry wybór w piątkowy wieczór.


Burnley 4:1 Sunderland

Andre Gray popisał się hat-trickiem w rywalizacji z Sunderlandem na własnym stadionie. Pierwszego gola strzelił po błędzie obrony, drugiego po ominięciu Mannone. Swoje uderzenie z jedenastu metrów dołożył Barnes (faul na Januzaju). Wynik spotkania ustalił Jermain Defoe, który zdobył honorową bramkę.
Tym samym Gray stał się pierwszym zawodnikiem Burnley, który ustrzelił trzy gole w jednym meczu Premier League.

burnley

Chelsea 4:2 Stoke

The Blues wyrównali rekord Arsenalu i wygrali trzynasty mecz z rzędu. Tym razem na Stamford Bridge pokonali Stoke. Aż pięć goli padło w drugiej połowie. Na prowadzenie Chelsea wyprowadził kapitan drużyny, Gary Cahill, po dośrodkowaniu Cesca Fabregasa z rzutu rożnego. Tuż po przerwie wyrównał Martins Indi. Kolejną bramkę dla zespołu Antonio Conte strzelił Willian i po raz drugi i ostatni... wyrównał Peter Crouch. Zwycięskie trafienia Chelsea (Williana i Costy) na pewno podobały się nie tylko kibicom tego zespołu.

chelsea

Leicester 1:0 West Ham United

Yay! Mistrzowie Anglii wygrali mecz! Nawet nie zdajemy sobie sprawy jak wielu kibicom spadły kamienie z serc. Uderzenie na wagę trzech punktów zaliczył Islam Slimani po podaniu Marca Albrightona. Kasper Schmeichel musiał bronić strzałów ze strony Payeta i Antonio, ale jak widać (choćby po wyniku) robił to dosyć skutecznie.

leicester

Manchester United 2:1 Middlebrough

Wszystkie gole w tej rywalizacji padły w jej drugiej części. Grant Leadbitter popisał się trafieniem po podaniu Alvaro Negredo. Do bramki Valdesa w końcu udało się znaleźć drogę Zlatanowi Ibrahimoviciowi, który pokonał hiszpańskiego golkipera z pola karnego. Drugie uderzenie dla podopiecznych Mourinho padło po akcji Martiala, a głową udało się trafić Pogbie.

manchester united

Southampton 1:2 West Bromwich Albion

Hal Robson-Kanu dał trzy punkty swojej drużynie po niezłym meczu w jego wykonaniu. Akcja Brunta i Philippsa pozwoliła na to, żeby to Walijczyk zakończył ją powodzeniem. Na pewno czynnikiem „na plus” dla The Baggies było pokazanie przez arbitra czerwonej kartki Allanowi Nyomowi. Wtedy mogli pokazać pełnię swoich zagrań.

west bromwich albion

Swansea 0:3 Bournemouth

Łabędzie znowu przegrały, czyli dzień jak co dzień. Gole dla gości strzelali Afobe, Fraser i King. Dzięki tej wygranej Wisienki przesunęły się na 10. miejsce w lidze angielskiej, a Swansea znowu okupuje ostatnie miejsce.


Liverpool 1:0 Manchester City

Był to ostatni mecz w ramach Premier League w roku 2016. Może nie mogliśmy oglądać zbyt dużo spektakularnych akcji czy bramek, ale kibice na pewno się nie zawiedli (szczególnie fani gospodarzy). Podopieczni Guardioli nie byli sobą, The Reds potrafili na tyle skutecznie się bronić, że nie oddali prowadzenia do końca meczu. Sprawozdanie z tej rywalizacji mogliście już przeczytać na naszej stronie (jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, to czas najwyższy to nadrobić).

liverpool

Watford 1:4 Tottenham

Po dwa gole strzelili Dele Alli i Harry Kane tym samym dając pierwszą wygraną Kogutom w 2017 roku. Goście byli stroną dominującą - oddali aż trzynaście celnych strzałów na bramkę rywali. Tym samym kreowany na głównego napastnika reprezentacji Anglii, Kane, zaliczył swoje 59. trafienie w jego setnym występie w Premier League.

tottenham

Arsenal 2:0 Crystal Palace

Olivier Giroud skutecznie zaprezentował się nie po wejściu z ławki rezerwowych, tylko po występie w wyjściowej jedenastce. Tego gola nie da się opisać. To trzeba po prostu zobaczyć:


Strzałem (w końcu) popisał się Alex Iwobi, który uderzył głową do siatki walijskiego golkipera. Dzięki temu zwycięstwu, Kanonierzy przesunęli się na trzecie miejsce w tabeli Premier League.



Już jutro zaczyna się 20. kolejka zmagań w lidze angielskiej. Na początek zagrają zespoły Leicester oraz Middlesbrough. Prawdziwy hit szykuje się w środę, ponieważ niepokonana Chelsea zagra z Tottenhamem.