Cóż to był za mecz. Emocje na Goodison Park sięgały zenitu, Arsenal doznał pierwszej ligowej porażki od czterech miesięcy, a podopieczni Ronalda Koemana zdołali wygrać z Kanonierami 2:1.
Obie drużyny zdecydowanie atakowały. Nie było chwili przerwy, a już następną akcją popisywali się przeciwnicy. Lukaku był skutecznie odcinany od wszelkich podań, a koledzy jak na złość nie spisywali się aż tak dobrze. Na domiar złego w 20. minucie Phil Jagielka sfaulował Francisa Coquelina przed polem karnym. Sędzia Clattenburg podyktował rzut wolny. Sanchez nie najlepiej uderzył, ale futbolówka po drodze odbiła się od Ashley'a Williamsa i wpadła do siatki holenderskiego golkipera The Toffies. Pod koniec pierwszej połowy (po wielu, wielu próbach) Everton wyrównał. Coleman zamknął centrę Bainesa, a błąd w defensywie popełnił Arsenal, który przed przerwą nie radził sobie zbyt dobrze.
Druga część spotkania nie zaczęła się radośnie dla kibiców gości. Nieskuteczny był Ozil, ale niestety (dla zespołu) też inni zawodnicy. Arsene Wenger robił kolejne zmiany, a te nie przyniosły oczekiwanych efektów. Kiedy wszyscy myśleli, że remis może się utrzymać, na prowadzenie wyszli gospodarze. Dośrodkowanie z rzutu rożnego, strzał głową Williamsa i piłka znalazła się w bramce czeskiego golkipera.
Zawodnicy Koemana po raz kolejny mogli się cieszyć ze zwycięstwa przeciwko drużynie francuskiego szkoleniowca. Kiedy Holender był trenerem Southampton czy swoich rodzimych zespołów, to zawsze ogrywał Wengera. Tak stało się też tym razem.
Zawodnicy Koemana po raz kolejny mogli się cieszyć ze zwycięstwa przeciwko drużynie francuskiego szkoleniowca. Kiedy Holender był trenerem Southampton czy swoich rodzimych zespołów, to zawsze ogrywał Wengera. Tak stało się też tym razem.
Everton 2:1 (1:1) Arsenal
[20' Sanchez, 44' Coleman, 86' Williams]
Kartki: 18' Jagielka, 42' James McCarthy, 84' Koscielny, 90+4' Jagielka
Składy:
[Everton] Stekelenburg, Coleman, Jagielka, Williams, Baines, McCarthy (90' Funes Mori), Gueye, Barkley, Lennon (68' Mirallas), Lukaku, Valencia (79' Calvert-Lewin)
[Arsenal] Cech, Bellerin, Paulista, Koscielny, Monreal, Coquelin (88' Perez), Xhaka, Walcott (71' Giroud), Ozil, Oxlade-Chamberlain (71' Iwobi), Sanchez





