14. kolejka Premier League dla niektórych okazała się bardziej pechowa niż poprzednia (patrz: Liverpool). Niektórzy cieszyli się z nieoczekiwanych wygranych, a inni zostali zawieszeni na kilka spotkań. O tym i o wszystkim innym przeczytacie w naszym podsumowaniu.
W tym meczu mogliśmy oglądać wszystko: świetne akcje, bramki, radość i smutek szkoleniowców obu zespołów i – co nie jest zbyt mile widziane – bójkę, za którą, notabene, Sergio Aguero został zawieszony na cztery mecze. Opis meczu mogliście przeczytać już na naszej stronie (jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, to nie zwlekajcie).
Crystal Palace 3:0 Southampton
Musimy przyznać, że nie był to najlepszy mecz dla Frasera Forstera, którego w sobotę oglądał nowy szkoleniowiec reprezentacji Anglii, Gareth Southgate. Najpierw pokonał go Benteke (z bardzo bliska), a trzy minuty później James Tomkins, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Pod koniec meczu Christian Benteke ustalił wynik na 3:0 (po błędzie Jasona Puncheona).
Stoke City 2:0 Burnley
Losy spotkania rozstrzygnęły się już w pierwszej połowie. W 20. minucie Jonathan Walters (po podaniu Dioufa) strzałem z woleja pokonał golkipera gospodarzy. Wynik na 2:0 podwyższył defensor, Marc Muniesa (po podaniu Arnautovicia).
Sunderland 2:1 Leicester
Ojej, ojej, ojej. Panie Ranieri, niech pan coś powie swoim chłopakom, bo to coraz gorzej wygląda. A teraz przejdźmy do meczu. Prowadzenie gospodarzom dał (niestety) Robert Huth, który po dośrodkowaniu z rzutu rożnego nieopatrznie interweniował w polu karnym swojej drużyny. Jeszcze przed odpowiedzią Leicester, David Moyes, wprowadził na boisko Jermaina Defoe, który podwyższył prowadzenie. Bramkę kontaktową dla gości zdobył Shinji Okazaki, ale na nic to już się zdało.
Tottenham 5:0 Swansea
No to się panowie rozstrzelali. Dwa gole zaliczyli Harry Kane i Christian Eriksen, a swoje jedno trafienie dołożył fenomenalny w tym sezonie Heung-Min Son. Przy okazji tego meczu nie zabrakło kontrowersji. Rzut karny nie powinien zostać podyktowany za "faul" na Dele Alli'm (piłkarz nurkował w polu karnym rywali). Spotkanie swoim uderzeniem uświetnił wcześniej wspomniany Koreańczyk.
West Bromwich Albion 3:1 Watford
Na prowadzenie już w 16. minucie gospodarzy wyprowadził Jonny Evans, który po dośrodkowaniu z rzutu rożnego uderzył głową na bramkę golkipera Watford. Brunt dodał drugiego gola (po strzale z dystansu). Kabasele zdobył gola kontaktowego, ale (jak widać po wyniku) nic to nie dało. Pereyra zobaczył czerwoną kartkę, a rywale dołożyli kolejne trafienie.
West Ham United 1:5 Arsenal
Pokaz tego, jak nie powinno grać się w defensywie (chociaż łatwo się o tym mówi, kiedy Bilic ma dużą liczbę kontuzjowanych piłkarzy w zespole). Drużyna chorwackiego szkoleniowca przegrała kolejny mecz, a on sam jest na wylocie z klubu. Więcej o meczu możecie przeczytać w jego podsumowaniu.
Bournemouth 4:3 Liverpool
To było chyba największe zaskoczenie tej kolejki. Wisienki ze stanu 0:2 doprowadziły do remisu, a potem do zwycięskiego gola (przy pomocy Kariusa). Defensywa Liverpoolu myliła się tak, jak nie powinien robić tego team z czołówki Premier League. Spotkanie było co najmniej interesujące, a jego opis mogliście zobaczyć na naszej stronie.
Everton 1:1 Manchester United
Zlatan Ibrahimovic się odblokował, a Fellaini postanowił, że zepsuje niektórym piękne, późne popołudnie. Z okazji swojego setnego występu dla Czerwonych Diabłów sprokurował jedenastkę. Piękny prezent.
Congratulations to @Fellaini on reaching 100 appearances for #MUFC! #EVEMUN pic.twitter.com/LEdMtU5FRE— Manchester United (@ManUtd) 4 grudnia 2016
— Manchester United (@ManUtd) 4 grudnia 2016
Kiedy pisałam to podsumowanie, rozgrywany jest jeszcze jeden mecz 14. kolejki, a mianowicie Middlesbrough kontra Hull. Spotkanie drużyn z końca tabeli, które powinno być raczej wyrównane.
W piętnastej kolejce mogą Was zainteresować dwa spotkania, a mianowicie: Leicester - Manchester City (10.12, 18:30), a także Manchester United kontra Tottenham (11.12, 15:15). Tymczasem obejrzyjcie potyczki swoich ulubieńców w Lidze Mistrzów i będziecie mogli spokojnie czekać na kolejne emocje związane z ligą angielską.
Tabela dostarczona przez Sofascore wyniki na żywo











