Wcześniej przy okazji podsumowania 11. kolejki 2Bundesligi wspominałyśmy Wam o debiucie Marcina Kamińskiego w barwach Stuttgartu. Miło jest nam też przekazać informację o tym, że kolejny Polak po raz pierwszy wystąpił oficjalnie w barwach swojego klubu. Tym razem chodzi o ex zawodnika zespołu spadkowicza Bundesligi - Przemysława Tytonia.
Polak w minionym okienku transferowym Niemcy zmienił na gorącą Hiszpanię, a dokładniej na A Coruñię, gdzie z miejscowym Deportivo związał się trzyletnią umową. Jednakże na swój oficjalny debiut musiał
Wszystko zmieniło się po dwóch ostatnich porażkach (1:4 z Celtą de Vigo i 0:4 z Barceloną). Menedżer zespołu, Gaizka Garitano, postanowił odrobinę zmienić defensywę. Zaczął, na korzyść sympatyków polskich piłkarzy, od pozycji '1'.
„Wspaniały mecz polskiego golkipera, który zatrzymał kilka bardzo groźnych akcji Valencii, a w dodatku był o krok od obronienia strzału przy golu na 1:1” - takie słowa dało się przeczytać w miejscowym tygodniku, który dał najwyższą (8/10) notę polskiemu bramkarzowi.
„Przemysław Tytoń to ekscentryczny golkiper. Na pewno popełni błędy, które będą nas kosztować, ale jeszcze więcej punktów uratuje nam swoimi dobrymi interwencjami” - pisze internauta z Twittera.
„Bardzo dobrze znam Tytonia. Ciężko pracuje. Tym razem to on dostał okazję do gry i pokazał, że jest wielkim bramkarzem” - natomiast to powiedział klubowy kolega Przemka, Luisinho
A jest z czego być dumnym, bowiem Przemysław kilkakrotnie ratował swoją drużynę przed utratą bramki - m.in. już w 11. minucie spotkania obronił potężny strzał Daniego Parejo, posyłając piłkę na rzut rożny, czy wygrał pojedynek 1 v 1 z Rodrigo, a potem Martínem Montoyą. Deportivo mogło wygrać, jednakże ten jeden jedyny raz Tytek skapitulował - złapał piłkę tuż za linią bramkową.
Kibice Depor zastanawiają się, dlaczego coach drużyny tak długo zwlekał z postawieniem na Polaka. Jak to się mówi - lepiej późno, niż wcale, prawda? ;-)
Deportivo obecnie znajduje się na 17. pozycji z 9 oczkami w hiszpańskiej La Liga. Do lidera, Realu Madryt, traci 16 punktów.
tu po części możecie podejrzeć występ Orzełka.





