Gianni Infantino jeszcze w okresie swojej kampanii wyborczej przedstawiał plany na przeprowadzenie zmian w strukturze mundialu. Chciał wówczas zwiększyć liczbę występujących w turnieju drużyn do 40. Dziś, kiedy Szwajcar jest już prezydentem FIFA, planuje jeszcze większe reformy.
Według najnowszych informacji, Infantino chciałby, aby na mundialu występowało 48 reprezentacji. 16 z nich miałoby odpaść w dodatkowej rundzie na początku rozgrywek – we wstępnej rundzie pucharowej.
Jak poinformował Łysy z FIFA Infantino, pomysłów jest wiele, ale nie podjęto jeszcze ostatecznej decyzji, które z nich zostaną wcielone w życie. Wszystko rozstrzygnie się w styczniu przyszłego roku.





