Pod tym adresem dostępne są tylko starsze posty publikowane przed przenosinami strony.
Bezradność mistrza Anglii
Zaczynałam pisać to podsumowanie pod koniec meczu otwierającego ósmą kolejkę spotkań w Premier League i tak sobie myślałam co się stało z mistrzami Anglii. Forma została jeszcze gdzieś w maju, a Lisy przegrały kolejne wyjazdowe spotkanie. Tym razem ich egzekutorami byli The Blues, którzy na własnym stadionie wygrali 3:0.
Już w 7. minucie spotkania, Diego Costa uderzył silnie w bramkę Schmeichela, a Duńczyk nie dał rady wybić piłki. Po raz kolejny, błędy popełniali defensorzy Leicester, którzy zupełnie nie pilnowali napastnika. Cała drużyna grała chaotycznie. Ratował ich własny golkiper i zmarnowane uderzenia piłkarzy Chelsea. Można powiedzieć, że nie na długo, bo już w 33. minucie meczu wynik na 2:0 podwyższył Eden Hazard. Piłka przypadkowo odbiła się od głowy Belga. Dzięki temu znalazł się sam na sam z duńskim bramkarzem, minął go i trafił do siatki rywali. Dwie okazje w pierwszej połowie zmarnował David Luiz, który z rzutów wolnych mógł strzelić gole naprawdę przepięknej urody.
Gra mistrzów Anglii w drugiej części spotkania stała się bardziej otwarta (powinni tak grać od początku meczu). Chyba Claudio Ranieri powiedział w szatni swoim podopiecznym kilka cierpkich słów. Jak się później okazało nic to nie dało. Mieli swoje momenty, na przykład ten w 64. minucie, kiedy gospodarzy od utraty bramki uratowała ryzykowna interwencja Luiza. W 80. minucie wynik spotkania ustalił Victor Moses, któremu asystował Nathaniel Chalobah (wychowanek akademii The Blues).
Po raz kolejny Lisy nie zachwyciły. Podopieczni Ranieriego grali chaotycznie, a przez to nie mogli postarać się choćby o jedną bramkę. O wyniku zadecydowała pierwsza połowa, w której grali naprawdę słabo. Chelsea to wykorzystała, grała ładnie dla oka i zasłużenie wygrała ten mecz.
Eden Hazard oraz Diego Costa dedykowali swoje gole Willianowi, którego mama zmarła kilka dni temu.
Chelsea FC 3:0 Leicester City (2:0)
7' Costa, 33' Hazard, 80' Moses
Składy:
Chelsea: Courtois, Azpilicueta, Luiz, Cahill, Moses (82' Aina), Kante, Matic, Alonso, Pedro (68' Chalobah), Costa, Hazard (81' Loftus-Cheek).
Leicester: Schmeichel, Hernandez, Morgan, Huth, Fuchs, Albrighton, Drinkwater, Amatrey, Schlupp (67' Mahrez), Musa (67' Slimani), Vardy.
Żółte kartki: Azpilicueta, Huth.
Sędzia: Andre Mariner.
Etykiety:
chelsea,
diego costa,
eden hazard,
kasper schmeichel,
leicester city,
premier league,
victor moses






