ZAPRASZAMY NA NASZĄ NOWSZĄ WERSJĘ WITRYNY: www.futboliszpilki.pl

Pod tym adresem dostępne są tylko starsze posty publikowane przed przenosinami strony.

Aubameyang: Kontuzje nie są usprawiedliwieniem – jesteśmy przecież Borussią Dortmund

Pierre-Emerick Aubameyang udzielił ekskluzywnego wywiadu dla portalu bundesliga.com. Gabończyk opowiedział w nim m.in. o nowej Borussii, zbliżających się Revierderbach i pasjonujących go szybkich samochodach. Gabończyk zdradził również, jak czuł się w roli kapitana podczas meczu z Ingolstadt.


Pierre-Emerick Aubameyang, w meczu przeciwko Ingolstadtowi po raz pierwszy wyprowadziłeś Borussię Dortmund na boisko jako kapitan. Jakie to uczucie?
Pierre-Emerick Aubameyang: To było niezwykłe, ale bardzo przyjemne.

Choć masz zaledwie 27 lat, jesteś jednym z najbardziej doświadczonych zawodników w Dortmundzie. Jak czujesz się wśród wszystkich tych młodych talentów?
Pierre-Emerick Aubameyang: Powiedzmy, że staram się pozostać młodym chłopakiem, jak oni. Dla mnie to niezwykłe, że jestem jednym z najstarszych graczy. Kiedyś sam należałem do takich młodziaków, ale absolutnie mnie to nie martwi. To wielka frajda, móc pracować z tyloma młodymi, utalentowanymi chłopcami.

W sześciu meczach Bundesligi przeciwko Schalke strzeliłeś cztery gole. Co oznaczają dla ciebie bramki zdobyte w Revierderbach?
Pierre-Emerick Aubameyang: Oczywiście znaczą wiele! Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, jak ważne są te derby dla BVB oraz dla kibiców. Wiemy także, że to będzie wielki mecz. Jestem pewien, że zagramy dobre spotkanie. Nie możemy się doczekać, jesteśmy gotowi. 

Jak oceniasz atmosferę panującą w mieście przed Revierderbami?
Pierre-Emerick Aubameyang: To bardzo wyjątkowa atmosfera. Spoglądając w oczy tutejszym ludziom, od razu czujesz, jak ważne jest tu derbowe zwycięstwo. Kibice ciągle mówią ci: „Dawaj, musimy wygrać derby! Chcemy derbowego zwycięstwa!”. Wszyscy czekają na ten dzień z niecierpliwością. To szczególna atmosfera.

Jak bardzo BVB musiała zmienić swój styl gry w związku z przybyciem nowych graczy?
Pierre-Emerick Aubameyang: Jest zupełnie inny od tego, który prezentowaliśmy w ostatnich latach. Straciliśmy kilku świetnych graczy. Wówczas łatwo było mi strzelać kolejne gole, bo otaczali mnie wybitni piłkarze. Myślę, że luki po nich zostały wypełnione przez wielu dobrych zawodników, ale nie jestem jeszcze w stanie ocenić, czy zdobywanie bramek jest teraz łatwiejsze albo trudniejsze – sezon nie trwa jeszcze na tyle długo. Nasz zespół jest naszpikowany talentem i to jest fakt. Musimy jednak ciężko pracować, bo zdajemy sobie sprawę, że to wciąż nie jest szczyt naszych możliwości. Szczególnie w sytuacji takiej, jak obecna, każdy członek naszej kadry jest nam potrzebny, bo lista kontuzjowanych zawodników jest bardzo długa. Kiedy wszyscy wrócą do gry, wtedy i mi będzie łatwiej.

Kwalifikacja do Ligi Mistrzów to cel na ten sezon?
Pierre-Emerick Aubameyang: Oczywiście, że tak! Udział w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów to nasz obowiązek, nawet, jeżeli do tej pory obecny sezon jest w naszym wykonaniu średnio udany. Jestem pewien, że z tak dobrym zespołem osiągniemy nasz cel. Tak, jak już wspomniałem, obecnie mamy pecha z kontuzjami, ale to żadne usprawiedliwienie – jesteśmy przecież Borussią Dortmund. Niemniej jednak, potrzebujemy trochę czasu.

Marco Reus jest bliski powrotu do gry, co to oznacza?
Pierre-Emerick Aubameyang: Jego powrót do treningów to dobry znak. Marco jest nam potrzebny. Niedawno wysłałem mu wiadomość, w której powiedziałem, by nie przestawał wierzyć w siebie. Powiedziałem mu także osobiście, jak ważny dla drużyny jest jego powrót. Nie tylko dla mnie, ale dla drużyny, dla klubu – wszyscy stoją za nim. Mamy nadzieję, że już wkrótce wróci na boisko.

W ubiegłym sezonie ty i Robert Lewandowski walczyliście o tytuł króla strzelców. Obecnie liderem w owym wyścigu jest napastnik FC Köln, Anthony Modeste. Znasz go dobrze – jak oceniasz jego występy?
Pierre-Emerick Aubameyang: Wysłałem mu wiadomość o treści: „Wyluzuj trochę!”. A tak na poważnie, cieszę się z jego postępów, to dobry chłopak, który zawsze ciężko pracuje na sukces. We Francji spadała na niego ogromna krytyka, dlatego cieszę się, że wszystko układa się dla niego dobrze. Jednocześnie to też plus dla mnie, bo teraz ciąży na mnie większa presja, muszę pracować jeszcze ciężej, bo moim rywalem nie jest już tylko Lewandowski, ale i Modeste. Podoba mi się to.

Szybki piłkarz potrzebuje równie szybkiego samochodu, prawda?
Pierre-Emerick Aubameyang: Szybkość to część mnie. Nie wiem dlaczego, ale tak jest. Myślę, że po prostu się z tym urodziłem. Pasjonuję się autami, to jedna z moich największych przyjemności.

Co fascynuje cię w sportowych samochodach?
Pierre-Emerick Aubameyang: Bardzo ważny jest dla mnie hałas. Kiedy jestem już za rogiem, każdy wie, że się zbliżam. Lubię, kiedy auto hałasuje; kiedy silnik naprawdę pracuje. Nie jestem szybkościowym dziwakiem, raczej fanem hałasu.