ZAPRASZAMY NA NASZĄ NOWSZĄ WERSJĘ WITRYNY: www.futboliszpilki.pl

Pod tym adresem dostępne są tylko starsze posty publikowane przed przenosinami strony.

Zwycięstwo w najważniejszym meczu nagrodzone nowym kontraktem

Nowotwór pokonany! - taką wiadomość można od kilku dni słyszeć w mediach. Kolejnym dobrym newsem jest to, że zarząd Eintrachtu Frankfurt przedłużył kontrakt ze swoim wychowankiem (31-latek gra w tym klubie od roku 1996, wyłączając dwuletnią przerwę na rzecz VfL Wolfsburg) do czerwca 2019 roku (poprzednia umowa obowiązywała do 2017 roku).

"Czuję się świetnie. Miałem co prawda trochę problemów z krążeniem krwi, ale to już przeszłość. Ostatnio ćwiczę trochę jogę, aby pobudzić swój organizm" - Russ w wywiadzie dla niemieckiego dziennika BILD

W maju tego roku piłkarski świat obiegła zatrważająca informacja - u kapitana Eintrachtu, Marco Russa, wykryto nowotwór. W dodatku całkiem przypadkiem, bowiem w trakcie kontroli antydopingowej po spotkaniu z SV Darmstadt. Myślę, że warto też przypomnieć słowa z oficjalnego komunikatu klubu, który powiadamiał o chorobie zawodnika: "Pomimo tragicznej diagnozy piłkarz powiedział, że jest gotowy do gry. Potwierdzili to lekarze". Mowa tu o spotkaniach barażowych o utrzymanie w Bundeslidze [SGE utrzymało się w BL dzięki zwycięstwu w dwumeczu z 1. FC Nürnberg 2:1 (pierwsze spotkanie we Frankfurcie zakończyło się remisem 1:1)].
Ta wiadomość nie załamała obrońcy. Szybko powziął leczenie chemioterapią i po czterech miesiącach śmiało można mówić, że jest już dobrze. 19 października piłkarz ma wyznaczoną datę ostatnich badań. Jeśli wszystko zakończy się pozytywnie, Niemiec dołączy do drużyny z Frankfurtu już zimą, kiedy to piłkarze Niko Kovaca w Abu Zabi będą przygotowywać się do rundy rewanżowej.