Tego lata Mateusz Klich, który ostatni sezon spędził w niemieckim 1. FC Kaiserslautern, zdecydował się na zmianę otoczenia. Polak powrócił do ligi holenderskiej, gdzie podpisał kontrakt z FC Twente.
Wczoraj wieczorem pomocnik zadebiutował w barwach nowego klubu. Ekipa z Enschede zmierzyła się w meczu wyjazdowym z SC Heerenveen. Mecz odbył się w ramach 5. kolejki holenderskiej ekstraklasy. Polak spędził na boisku całe 90 minut, ale jego drużyna przegrała 1:3. Honorowego gola dla Twente zdobył w 78. minucie Bersant Celina.
Zespół ze wschodniej Holandii póki co nie zachwyca. Do tej pory po pięciu kolejkach zainkasowali zaledwie 6 punktów i zajmują dziesiątą lokatę w tabeli Eredivisie.





