ZAPRASZAMY NA NASZĄ NOWSZĄ WERSJĘ WITRYNY: www.futboliszpilki.pl

Pod tym adresem dostępne są tylko starsze posty publikowane przed przenosinami strony.

Sobota z Serie A - Juventus gromi Sassuolo, Napoli nie daje szans Palermo


Kibice nie mogli dziś narzekać na brak wyboru i nudę - co najwyżej na wyniki. W wielu ważnych ligach rozegrano sporo ciekawych spotkań, do których swoje trzy grosze dorzucili także Polacy.






















Juventus nadal triumfuje i umacnia swoją pozycję wielkiego mistrza z zeszłego sezonu. Wiele wskazuje na to, że jeśli dalej będą starać się jak dotychczas, to właśnie oni sięgną ponownie po scudetto. Mecz Starej Damy z Sassuolo zakończył się negatywnie dla kibiców tych drugich - przegrali oni bowiem aż 3:1. Bliski hattricka był nowy nabytek Bianconerich - Gonzalo Higuain, który już na samym początku meczu brylował i zaliczył dwa trafienia do bramki przeciwnika. Argentyńczyk udowodnił, że nie jest bezwartościowy dla Juventusu, co próbowali swoimi komentarzami przeforsować kibice wyraźnie zaniepokojeni jego lekką nadwagą, którą zafundował sobie na urlopie. Jak widać, by strzelać gole dla wielkiej i mocnej drużyny, nie trzeba wcale wydzielać wiórków kokosowych

Higuain potrzebował dokładnie 10 minut, żeby zapewnić zespołowi wyraźne prowadzenie i możliwość gry bez presji. Pięć minut po gwizdku rozpoczynającym mecz, podczas jednej z budowanych akcji, Pipita odebrał piłkę i ze spokojem w nogach władował ją do bramki Sassuolo. 
Z dokładnością zegarka, 5 minut później, siatka zatrzęsła się ponownie i Higuain podwyższył wynik na 2:0 dla Starej Damy pięknym strzałem z woleja. Sassuolo dobił później Pjanić, nie dając przeciwnikom szans na odbudowę.

Zaskoczył jednak błąd Buffona, który w 33 minucie kompletnie zagubił się podczas przepychanki pod bramką i pozwolił Anteiemu na trafienie.

Juventus 3:1 Sassuolo


















Również Napoli miało dzisiaj dobry dzień - nie pozostawiając Palermo żadnych złudzeń, wykończyli gospodarzy wynikiem 3:0. Zawiódł jednak Arkadiusz Milik, nie prezentując pełni swoich możliwości. Wydawał się być przytłoczony meczem i prawie niewidoczny. Honor Polaków w Serie A uratował za to świetnym występem Zieliński - asystował oraz pomagał w budowaniu akcji przy dwóch pozostałych bramkach. 

Wynik otworzył jeszcze w pierwszej połowie Marek Hamšík trafiając prosto do bramki. Zaledwie 4 minuty później Palermo przegrywało już 2 do 0 a sprawcą takiego obrotu spraw był Jose Callejon. Wychowanek Realu Madryt celności nie stracił także po przerwie - po podaniu piłki przez Zielińskiego, mocno i pewnie wpakował piłkę do siatki. 

Palermo 0:1 Napoli 


















W chwili obecnej na czele tabeli Serie A, z dziewięcioma punktami, stoi Juventus. Zaraz za nimi na miejscach drugim i trzecim plasują się kolejno Napoli i Genoa. Wyniki te mogą zmienić się jednak w niedzielę po rozegraniu pozostałych spotkań 3 kolejki.