ZAPRASZAMY NA NASZĄ NOWSZĄ WERSJĘ WITRYNY: www.futboliszpilki.pl

Pod tym adresem dostępne są tylko starsze posty publikowane przed przenosinami strony.

Niespotykana niedziela w lidze włoskiej - gole, ulewy i przerwane mecze


W tej kolejce Serie A na ustach kibiców będą nie tylko padające gole, ale także deszcz. Kibiców ucieszyłby zapewne bardziej grad bramek, niż prawdziwe gradobicie - niestety, z pogodą się nie dyskutuje i z arbitrem także, żenujący żart prowadzącego #1. Warunki atmosferyczne spowodowały godzinną przerwę w meczu AS Romy z Sampdorią i skutecznie zablokowały spotkanie Fiorentiny z Genoą. Wypadałoby się teraz przyznać, drodzy piłkarze - który z Was, w szatni, odtańczył rytualny taniec deszczu?





















Mężczyźni grający w piłkę w deszczu często wydają się seksowniejsi, kiedy po ich ciałach ociekają krople wody - tym razem pogoda niestety przedobrzyła i przemoczyła piłkarzy do suchej nitki.

Pływacy Piłkarze Romy i Sampdorii nie byli pewni, czy ich spotkanie uda się dokończyć. Nawałnica w Rzymie była tak silna, że po zakończeniu pierwszej połowy mecz został zawieszony. Oberwanie chmury nad stolicą Italii doprowadziło do zalania zejść do szatni i stref dla dziennikarzy. Szczęśliwie, większość potrafiła pływać - dla pozostałych sprowadzono łódki.
W chwili decyzji o przerwaniu meczu, Sampdoria wygrywała z Romą 2 do 1. Nieplanowana przerwa trwała całą godzinę. Grę udało się kontynuować. Wynik, jeszcze w pierwszej połowie otworzył Mohamed Salah przy asyście Diego Perottiego. Dziesięć minut później na tablicy wyników widniał już remis, wyegzekwowany przez Luisa Muriela. Zawodnik pokonał Wojciecha Szczęsnego zdecydowanym strzałem nad głową bramkarza. W 41 minucie padł kolejny gol dla Sampdorii - polski goalkeeper błędnie wyszedł do dośrodkowania i został zaskoczony przez Fabia Quagliarellę.

Sztab trenerski i piłkarze mieli w przerwie sporo czasu na obmyślenie nowej taktyki. W drugiej połowie na boisku pojawili się Edin Džeko oraz Francesco Totti. Zmiana okazała się być perfekcyjnym ruchem, gdyż to właśnie wyżej wspomniany duet wykreował akcję, która zakończyła się strzałem i golem dla Romy. Strzelcem w 61 minucie został Bośniak wprowadzony na basen murawę po przerwie. Zwycięstwo Romie zapewnił z kolei Totti, trafiając do bramki przy okazji rzutu karnego.


















AS Roma 3:2 Sampdoria
[Salah 8', Muriel 18', Quagliarella 41', Džeko 61', Totti (k.) 90+3']



W północnej części Włoch było jeszcze gorzej - spotkanie Genoi z Fiorentiną zostało przerwane po 28 minutach i niedokończone. Sytuacja była na tyle nieciekawa, że sędziowie wraz z kapitanami jednomyślnie zadecydowali o zarzuceniu meczu ze względu na stan boiska, uniemożliwiający kontynuację gry. W momencie anulowania dalszego ciągu meczu, obydwie drużyny remisowały ze sobą 0:0. O tym, kiedy spotkanie zostanie dokończone dowiemy się wkrótce.





















Genoa - Fiorentina: CIĄG DALSZY NASTĄPI... KIEDYŚ

Pozostałe mecze odbyły się bez większych komplikacji z powodu warunków atmosferycznych. Inter Mediolan odnotował pierwszą w tym sezonie wygraną pod kierownictwem Franka de Boera - wcześniej ulegli Chievo Veronie i zaledwie zremisowali z Palermo. Nerazzurri zmierzyli się z Pescarą. Pierwszy strzał należał do Jeana-Christophe Bahebecka i nie wróżył dobrze Interowi. Honor Mediolanu uratował jednak Mauro Icardi, trafiając do bramki Pescary aż 2 razy.

Pescara 1:2 Inter Mediolan
[Bahebeck 63', Icardi 77', 90+1']

Sytuacja w tabeli Serie A po rozegranej 3. kolejce: