ZAPRASZAMY NA NASZĄ NOWSZĄ WERSJĘ WITRYNY: www.futboliszpilki.pl

Pod tym adresem dostępne są tylko starsze posty publikowane przed przenosinami strony.

O transferach: ciąg dalszy - kto, gdzie, z kim, jak, kiedy i co najważniejsze - ZA ILE?!

Wraz z końcem sierpnia zamknie się letnie okno transferowe. Dla jednych kibiców to okno będzie otworem, przez który wyleje się morze łez, dla drugich będzie ono oknem, przez które będzie można krzyczeć z radości, gdyż nasze ulubione kluby zasilą nowi, obiecujący piłkarze lub miejsc lepszym ustąpią tak zwane drewna i grzejniki ławek. Jak zarysowuje się sytuacja transferowa na najważniejszych rynkach w chwili obecnej? Odpowiedzi szukajcie poniżej.






















"Blokuje lepiej, niż Polsat Euro"

Michał Pazdinho Pazdan w niedalekiej przyszłości może przeprowadzić się do Włoch. Po tym, jak świetnie zaprezentował się na Euro, UEFA okrzyknęła go jednym z odkryć tych Mistrzostw, gdyż blokuje lepiej niż Polsat mecze. Polak miałby zasilić szeregi Genoi, która według włoskich mediów, jest gotowa zapłacić za niego 2,5 miliona euro. Legia chciałaby natomiast otrzymać za Pazdana 500 tysięcy euro więcej, co najprawdopodobniej nie będzie stanowiło większego problemu dla klubu z Serie A. Polskim obrońcą jest zainteresowany także Hannover 96, jednak na zdecydowanie lepsze perspektywy na przyszłość Michał mógłby liczyć w Genoi.
















"Od zera do bohatera"

Marko Rog, ofensywny pomocnik reprezentacji Chorwacji, jeszcze niedawno dostał swoją pierwszą szansę na grę w dorosłej reprezentacji, a zaledwie dwa lata temu stanowił część chorwackiego trzecioligowca (!), NK Varaždinu. Dziś jest on jednym z najlepszych i najlepiej rokujących zawodników mistrza Chorwacji a także najdroższym w wewnętrznej historii 1. HNL przetransferowanym piłkarzem. Po świetnym występie na tegorocznym Euro, otworzyła się przed nim kolejna obiecująca furtka - 21 latek najprawdopodobniej już w przyszłym tygodniu uda się do siedziby Napoli by podpisać kontrakt oraz oficjalnie zaprezentować się kibicom. Włoski klub ponoć uzgodnił bowiem już kwotę i wszystkie szczegóły przenosin z obecnym klubem Roga, Dinamem Zagrzeb. Chorwat będzie ich prawdopodobnie kosztował około 15 milionów euro.
















"Po niesamowitej przygodzie w Bayernie nie może nigdzie zagrzać sobie miejsca"

Mario Mandżukić jest bardzo częstym obiektem przeróżnych plotek transferowych. Chorwat regularnie jest łączony z wielkimi klubami. Tym razem zainteresowanie trzydziestoletnim napastnikiem wykazało Chelsea. W momencie, w którym Romelu Lukaku postanowił zostać w Evertonie, londyński klub wskazał palcem na innego napastnika. Gdyby Mandżukić wraz z Juventusem porozumieli się z Chelsea, byłaby to dla niego trzecia zmiana klubu, ligi i otoczenia w ciągu ostatnich trzech lat. Chorwat był topowym strzelcem Bayernu Monachium, z którym zdobył wszystko co było możliwe pod wodzą Juppa Heynckesa. Wraz z odejściem legendarnego trenera, skończyła się także satysfakcjonująca pozycja Mandżukića w klubie. W ciągu jednego sezonu a właściwie jednej minuty, od kiedy to pierwszy raz spojrzał w oczy Mario nowy coach Bawarczyków, Pep Guardiola, zdążył bezpowrotnie skreślić Mandżu z listy swoich piłkarzy czego potem żałował i opłakiwał ten fakt w swej książce. Różnica charakterów nie pozwoliła panom pracować razem, co poskutkowało wymienieniem reprezentanta Chorwacji na Roberta Lewandowskiego. Od tamtej pory Mandżukić nie może znaleźć sobie miejsca, w którym zostałby na dłużej - najpierw Bundesligę zamienił na La Ligę odchodząc do Atletico Madryt, następnie po zaledwie roku opuścił Hiszpanię, przenosząc się do Juventusu. Od dłuższego czasu trapią go także liczne kontuzje, które nie pozwalają mu w pełni rozwinąć skrzydeł. Stara Dama zakupiła niedawno nowego napastnika, co spowodowało falę plotek o rzekomym kolejnym transferze Mandżukića. Chelsea miałoby zapłacić za Chorwata 25 milionów euro.














"Claudio Bravo trafi do Manchesteru City!"

O tym transferze mówi się już od jakiegoś czasu, jednak od wczoraj możemy mówić oficjalnie, że Barcelona i Manchester City porozumiały się w sprawie transakcji a bramkarz jest gotowy, by opuścić Katalonię. Robert Fernández, dyrektor sportowy mistrza Hiszpanii, potwierdził, że przenosiny Bravo są kwestią czasu. Barca prowadziła rozmowy o przedłużeniu kontraktu bramkarzowi, wtedy jednak pojawiła się oferta z Anglii. Kluby doszły do porozumienia wraz z piłkarzem. Po wczorajszym meczu Blaugrany z Betisem (wygranym przez Katalończyków aż 6 do 2) kibice pożegnali już stróża ich bramki, dziękując mu za wszystkie obronione strzały. Claudio Bravo będzie kosztował Manchester około 20 milionów euro.
















"Nie chcemy rozdrażniać Benzemy Lewandowskim"

Robert od dłuższego czasu łączony jest z Królewskimi; dużo mówi się również, że sam napastnik bardzo chciałby zasilić Real Madryt zapewne związane jest to z kwestiami pieniężnymi, gdyż kiedy nie wiadomo o co chodzi, chodzi o pieniądze. Dziennikarz hiszpańskiego Asa, Guillem Balague, twierdzi jednak, że do takiego transferu nie dojdzie, gdyż Los Galacticos nie chce drażnić tym faktem Karima Benzemy. Wypowiedź ta potwierdziła również to, co powiedział kilka dni temu sam Lewy, dla którego najważniejsza jest teraz gra w Bayernie i nie sądzi, by cokolwiek się wydarzyło w kwestii jego transferu.
















"Antoine Griezmann zostaje w Atletico Madryt"

Francuz, pomimo wspaniałej formy zaprezentowanej na Euro oraz uczestnictwa w finale Ligi Mistrzów, nie przeżywał ostatnio samych błogich i radosnych chwil. Najpierw zaliczył wpadkę podczas rzutu karnego w meczu z Realem Madryt, następnie przegrał z reprezentacją finał Mistrzostw Europy z Portugalią, we własnej ojczyźnie. Nie zmienia to jednak faktu, że w ciągu ostatniego roku jego wartość zdecydowanie wzrosła i stał się on jednym z najbardziej obiecujących europejskich napastników. Zainteresowanie sprowadzeniem Anto wykazywało między innymi Paris Saint-Germain, sam zawodnik jednak zdecydowanie opowiedział się za pozostaniem w Madrycie, dodając że oczywistym jest fakt, że często otrzymuje oferty z innych klubów, lecz nawet ich nie rozważa, gdyż chce pozostać w Atletico. Francuz zamierza pozostać z drużyną aż do końca swojego kontraktu.